Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratury. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zezwolił na areszt Anny P., Jaromiry W. i Rafała Zaorskiego. Zatrzymani w sprawie afery Zondacrypto po przesłuchaniu w prokuratorze w Katowicach usłyszeli zarzuty związane zarówno z samą sprawą Zondacrypto, jak i z zaginięciem Sylwestra Suszka, założyciela poprzedniczki Zondacrypto – giełdy Bit Bay. To osoby, które w środę zostały zatrzymane i przewiezione do delegatury departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie przedstawiono im zarzuty i przesłuchano. Prowadzone z nimi czynności kontynuowano w czwartek i tego samego dnia skierowano wnioski o tymczasowe aresztowanie do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód.– Sąd pozytywnie rozpatrzył wnioski prokuratury o tymczasowe aresztowanie trojga podejrzanych – powiedziała prokuratorka Anna Adamiak.Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w czwartek skomentował na portalu X, że „wyprowadzanie milionów to jedno, ale nikt nie uniknie odpowiedzialności za próbę zatarcia prawdy o ludzkiej krzywdzie”. Wszyscy usłyszeli zarzutyAnnie P. przedstawiono trzy zarzuty. To udział w zorganizowanej grupie przestępczej, działającej od 2020 do 2026 r., której celem było przejęcie składników majątku Sylwestra Suszka; wyrządzenie – wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami – szkody majątkowej wielkich rozmiarów operatorowi Zondacrypto, czyli firmie BB Trade Estonia, przez przejęcie położonej w Katowicach nieruchomości o wartości 700 tys. zł; utrudnianie postępowania dot. pozbawienia wolności Sylwestra Suszka przez demontaż i zabranie dysku z monitoringu ze stacji paliw, gdzie ostatni raz widziany był Sylwester Suszek, a także nakłanianie do składania fałszywych zeznań.Jaromirze W. również przedstawiono trzy zarzuty. To udział w tej samej zorganizowanej grupie przestępczej, co Anna P.; wyrządzenie – wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami – BB Trade Estonia szkody majątkowej wielkich rozmiarów, przez przejęcie prawie 8 mln zł z rachunku firmy na zakup nieruchomości we Francji, uzyskanie potwierdzenia spłaty 2,9 mln euro pożyczki, której w rzeczywistości nie spłaciła oraz przejęcie nieruchomości położonej w Katowicach o wartości 800 tys. zł; pranie pieniędzy pochodzących z przestępstw związanych z działalnością BB Trade Estonia w kwocie 7,5 mln zł, przez fikcyjne nabycie nieruchomości.Rafałowi Zaorskiemu (zgodził się na podawanie nazwiska) przedstawiono zarzut przywłaszczenia powierzonego mu mienia należącego do BB Trade Estonia, tzn. 1,7 mln zł. W ocenie śledczych Rafał Z. przyjął pieniądze w określonym celu, a wykorzystał je dla własnych potrzeb.Podejrzani złożyli wyjaśnienia– Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, ale złożyli wyjaśnienia – powiedziała prok. Anna Adamiak.Wskazała, że w ocenie prokuratury przesłanką ogólną do tymczasowego aresztowania było duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych im czynów, a przesłanki szczególne to zagrożenie surową karą oraz obawa matactwa i ucieczki.Dodała, że grozi im maksymalnie od 8 do 10 lat pozbawienia wolności.Czytaj także: Anna P. ukryła nagrania, na których mógł być Suszek