Prezydenta zapytano, czy powoła Berka. Nie chcę powiedzieć, że nie powołam pana ministra Berka, natomiast są wątpliwości, które obiektywnie wszyscy widzą – powiedział prezydent Karol Nawrocki, pytany, czy powoła ministra Macieja Berka, jeśli ten zostanie wybrany przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Jak ocenił, kolejną kandydaturą obozu rządzącego mógłby być minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Za głosowało szesnaścioro posłów, dziesięcioro było przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Zastrzeżenia do zgłoszonej przez Koalicję Obywatelską kandydatury mieli jednak nie tylko posłowie opozycji, ale i koalicji rządzącej.Jak zagłosuje Sejm? Lewica bez dyscypliny klubowejNie jest więc przesądzone, że Maciej Berek zdobędzie nominację w Sejmie. – Nie będziemy mieli dyscypliny klubowej, zachowamy się rozsądnie – zapowiada wiceszef Lewicy Tomasz Trela w rozmowie z portalem TVP.Info. – Berek jest czynnym politykiem i zaufanym człowiekiem Donalda Tuska – słyszymy z kolei w Konfederacji.Już teraz jednak prezydent Karol Nawrocki był pytany, czy powołałby dotychczasowego ministra na posadę w TK. Nawrocki „zatrwożony” sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym– Gdy patrzę dzisiaj na Trybunał Konstytucyjny, co dzieje się wokół tak ważnej instytucji, to jestem zatrwożony. Zaraz pojawią się pytania, kto wybierał polityków do TK. Ostatnią rzeczą, któej potrzebuje dzisiaj Trybunał Konstytucyjny, to kolejny polityk; szczególnie polityk, który jest bliskim współpracownikiem premiera Donalda Tuska – powiedział prezydent.Jak ocenił, kolejną kandydaturą z obozu Koalicji Obywatelskiej mógłby być Waldemar Żurek, obecny minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Berek w TK? „Nie powiem, że nie powołam”– Może to będzie kolejna propozycja Donalda Tuska. Elektorat Koalicji Obywatelskiej może być zawiedziony. Protestowali przeciw temu, by politycy zasiadali w Trybunale Konstytucyjnym. A teraz TK staje się kolejnym łupem politycznym – stwierdził Nawrocki.Zapowiedział, że został powołany na urząd Prezydent RP, by sytuację w Trybunale naprawić, a nie „zapychać go kolejnymi politykami”. – Nie chcę powiedzieć, że nie powołam pana ministra Berka, ale są obiektywne wątpliwości – dodał.Zobacz także: Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego. „Bez uników i immunitetów”