Kościół sprzedał teren deweloperowi. Kościół sprzedał teren deweloperowi, a dziesiątki rodzin zamieszkujących osiedle Maltańskie czeka eksmisja. Komornik już działa, a z dotychczasowym lokum pożegnała się w środę kolejna mieszkanka. Pisma z prośbą o pomoc do prezydenta Karola Nawrockiego, premiera Donalda Tuska i polityków największych partii przesłała społeczność mieszkańców Osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Stowarzyszenie „Maltańskie Nasz Dom” podkreśliło w pismach, że od ponad dwóch lat bezskutecznie kieruje wnioski i prośby o pomoc do władz miasta Poznania. Mieszkańcy osiedla zaznaczyli, że zadaniem samorządu jest zapobieganie bezdomności i zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych obywateli. Liczą na to, że prezydent, premier i przedstawiciele partii będą mogli wpłynąć na działania miasta. Deweloper chce zbudować 2 tysiące mieszkańPoznańska parafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami pod koniec stycznia sprzedała ok. 12,2 ha gruntów przy ul. Warszawskiej w Poznaniu firmie JHM Development należącej do giełdowej grupy Mirbud. Wartość transakcji wyniosła 421 mln zł. Na nieruchomości, na której obecnie jest ok. 280 parceli, ma powstać ok. 2 tys. lokali mieszkalnych. W środę odbyła się eksmisja jednej z mieszkanek osiedla. Próbowali ją zablokować działacze anarchistyczni, aktywiści walczący o prawa lokatorów oraz politycy, w tym Piotr Ikonowicz. Policja siłą usunęła demonstrantów i wylegitymowała ponad 60 osób. Dwie osoby zostały poszkodowane. Eksmitowana kobieta opuściła dom i udała się do jednej z sąsiadek. „Działka przy ul. Warszawskiej 82 w Poznaniu przez 100 lat była domem dla naszych rodzin. Nasi przodkowie uprawiali tam warzywa, owoce i budowali domy, w których dziś mieszkają ich wnuczęta. Teren wielokrotnie przechodził z rąk do rąk. My i wielu naszych sąsiadów, traktowani byliśmy jako samoistni posiadacze nieruchomości, odprowadzaliśmy podatki i dbaliśmy o rozwój naszej infrastruktury. Wszystko zmieniło się pod koniec XX wieku, gdy ziemię tę odzyskał Kościół katolicki” – napisali w swych pismach reprezentanci mieszkańców osiedla.Jak podkreślili, Kościół „przy cichym przyzwoleniu władz miasta Poznania, najpierw sprzedał osiedle wraz z ludźmi, a teraz eksmituje mieszkańców na bruk”.„Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak oraz radni miasta Poznania ignorują wszelkie nasze prośby i wołania o wsparcie mieszkańców. Czujemy, że zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Coraz agresywniejsze działania prawne oraz komornicze, zachwiały naszym poczuciem bezpieczeństwa i stabilności naszych rodzin. Obawiamy się bezdomności, która spotkała już dwóch mieszkańców, eksmitowanych z naszego osiedla przez komornika, na zlecenie Kościoła” – napisali mieszkańcy. Osiedle Maltańskie liczy na pomoc prezydenta i premieraAutorzy pism zwrócili się do Karola Nawrockiego i do Donalda Tuska o pomoc i wstawiennictwo u władz Poznania w ich sprawie. „Tylko pan jako strażnik Konstytucji jest naszym gwarantem sprawiedliwości i ochrony jako mieszkańców. Na szali jest życie około 200 rodzin mieszkających na osiedlu Maltańskim” – napisali do Prezydenta RP. Premiera i polityków Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Centrum i Prawa i Sprawiedliwości mieszkańcy osiedla poprosili o skierowanie zapytań do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka o zakres wsparcia miasta w ich sprawie. Pełnomocnik spółki Komandoria mec. Jacek Masiota poinformował w środę, że środową eksmisję poprzedziły wielokrotne próby porozumienia z mieszkanką parceli. Spółka oferowała jej sfinansowanie rocznego najmu mieszkania. Adwokat podkreślił, że wszystkie decyzje dotyczące czynności egzekucyjnych podejmuje deweloper, który jest obecnym właścicielem nieruchomości. Poinformował, że dotąd podpisanych zostało ponad 120 porozumień z dotychczasowymi mieszkańcami parceli na osiedlu.– Ponad 200 parceli jest już objętych porozumieniami bądź są to parcele puste. Około 80 parceli jest jeszcze formalnie nieobjętych porozumieniami. Często są to parcele będące działkami, parcele, gdzie są lokale podnajmowane na przykład rodzinom ukraińskim, ale często są to też parcele zamieszkałe przez mieszkańców od kilku pokoleń – powiedział. Mec. Masiota podkreślił, że wszystkie obiekty stojące na nieruchomości to samowole budowlane nienadające się do zamieszkania.Osiedle Maltańskie z rąk do rąk. Kościół po latach odzyskał ziemie zabrane przez komunistówParafia św. Jana Jerozolimskiego za Murami była właścicielem terenu przynajmniej od końca 1883 r. Przed wojną został on udostępniony niezamożnym osobom, by mogły uprawiać tu warzywa i owoce. Po II wojnie światowej zarząd nad terenem przejęły Pracownicze Ogródki Działkowe „Wolność”, które nie wypowiedziały kontraktu parafii.Ogrody działkowe funkcjonowały na tym terenie do końca 1993 r. Po 22002 r. ok. 260 (na łącznie 286 działek) użytkowników działek lub osób, które odkupiły od poprzednich użytkowników nakłady na gruncie, zawarło z parafią umowy dzierżawy gruntu. Część działek zajmowana była bezumownie.Zobacz także: Nagie dzieci znalezione przy ruchliwej trasie. Pijani rodzice byli w domu