Inspirowała wiele pokoleń kobiet. W Nowym Jorku zmarła Gloria Steinem – jedna z najważniejszych postaci ruchu feministycznego. Amerykańska pisarka, dziennikarka, aktywistka walcząca o równość płci i prawa kobiet zmarła w wieku 92 lat. Do końca wspierała ruch feministyczny i inspirowała wiele pokoleń kobiet. Informację o jej śmierci opublikowano na oficjalnym profilu na Instagramie. Amerykański magazyn modowy „Harper’s Bazaar” określił ją jako „jedną z najważniejszych postaci feminizmu, która wywarła wpływ i zmieniła życie tysięcy kobiet”.„Po założeniu pierwszego wydawnictwa stworzonego, należącego i prowadzonego wyłącznie przez kobiety, Steinem przeszła drogę od dziennikarstwa do aktywizmu, walcząc m.in. o równość płci. Traktowała ruch kobiecy jako projekt całego swojego życia. Nawet w wieku 90 lat kontynuowała działania, przemawiała i inspirowała do zmian” – podkreśla magazyn. Aktywistka zmarła w swoim domu, w otoczeniu bliskich. Nie podano przyczyny jej zgonu. „Największym darem Glorii była jej umiejętność słuchania innych oraz sprawiania, by czuli się dostrzeżeni i wysłuchani. Jej słowa, działania i przykład dawały ludziom przyzwolenie na to, by byli w pełni sobą. Gloria żyła w zgodzie ze swoim niezależnym duchem, zawsze z ciekawością i ogromnym poczuciem humoru” – napisano na jej profilu na Instagramie.Czytaj też: Nie żyje amerykańska wokalistka. Laureatka nagrody Grammy