Wyrzucili ładunki z jadącego auta. Sceny jak z filmu w monachijskiej dzielnicy Berg am Laim. Przed tamtejszą siedzibą firm zbrojeniowych Helsing oraz Rohde & Schwarz z jadącego auta wyrzucono ładunki zapalające – powiadomił w czwartek dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. Zatrzymano podejrzanych. Do incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek.Niemieckie służby sprawdzają obecnie ewentualny motyw polityczny tego zdarzenia.Doniesienia o tym incydencie napłynęły po odnotowanych we wtorek i środę próbach sabotażu w pobliżu elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec i stacji elektroenergetycznej w Bergheim koło Kolonii.Czytaj także: Dywersja w Niemczech. Służby mają podejrzanych za atak w Lipsku