„Szczególne okrucieństwo”. W piątek, 29 sierpnia, w kompleksie leśnym w Kędzierzynie-Koźlu znaleziono zwłoki kobiety. Jak ustalono w czasie śledztwa, morderca zadał swojej ofierze kilka uderzeń młotkiem w głowę i cios nożem w brzuch. Według prokuratury, podejrzany o dokonanie morderstwa ze szczególnym okrucieństwem Jakub L. przyznał się do popełnienia zarzucanej mu zbrodni, ale nie potrafił wytłumaczyć motywów swojego postępowania.ZOBACZ TAKŻE: Podejrzewany o zabójstwo w Kędzierzynie-Koźlu zatrzymany. To 19-latek– Postawa podejrzanego i padające treści wskazują, że konieczne będzie badanie psychiatryczne, by ocenić jego poczytalność – przekazał Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.Prokuratura w Opolu czeka na wyniki ekspertyzy materiałów zatrzymanych przy 19-latku – czyli plecaka ze śladami biologicznymi, noża oraz młotka. – W stawianym zarzucie prokurator przyjął, że Jakub L. w stosunku do zabitej Diany R. działał ze szczególnym okrucieństwem – dodaje Bar.Prokuratura nie ma informacji, by był powiązany rodzinnie z kobietą, którą zabił. Z jego wyjaśnień wynika, że była ona zupełnie przypadkową osobą. – Na tę chwilę motywacja wynika ze stanu zdrowia podejrzanego. Nie był w stanie racjonalnie uzasadnić swojego działania – informuje prokurator.Sekcja zwłok Diany R. już się zakończyła. W oparciu o nią stwierdzono, że kobieta otrzymała co najmniej pięć ciosów. Biegła obecna na sekcji wskazała, że ciosy te mogły pochodzić z ataku młotkiem, a rana brzucha od noża.Atak w OpoluZdaniem śledczych, Jakub L. może być także sprawcą przestępstwa, do którego doszło w nocy z 4 na 5 lipca przy ulicy Wapiennej w Opolu. Według prokuratury, także w tym przypadku ofiara była wybrana przez napastnika przypadkowo. Uderzony w głowę młotkiem mężczyzna nadal przebywa w szpitalu. Jego stan zdrowia określa się jako ciężki.Wniosek o aresztW czwartek do sądu trafi wniosek o areszt dla mężczyzny. Sąd ma na jego rozpatrzenie 24 godziny. Na obecną chwilę śledczy dysponują oświadczeniem lekarskim, że nie ma przeszkód do zatrzymania Jakuba L.19-latkowi grozi kara od 15 lat do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.