Przewoźnicy mają obawy. Jeden bilet na całą podróż koleją przez Europę, nawet jeśli po drodze pasażer będzie korzystał z usług kilku przewoźników – nad takim rozwiązaniem rozpoczął prace Parlament Europejski. Komisja Europejska chce ułatwić wyszukiwanie i zakup międzynarodowych połączeń, ale przewoźnicy obawiają się unijnych regulacji i kosztów ich wdrożenia. Jeden bilet na całą trasę w EuropieProjekt regulacji zaproponowała w maju Komisja Europejska. Wskazywała na utrudnienia przy wyszukiwaniu biletów kolejowych na międzynarodowych trasach i przy rezerwacjach połączeń w Europie. Zaproponowała, by na specjalnych platformach internetowych przewoźnicy kolejowi udostępniali wszystkie swoje bilety i oferty w sposób przejrzysty. Tak by pasażerowie mogli kupić jeden bilet na całą trasę, nawet jeśli będzie realizowana przez różnych przewoźników w różnych krajach.Korzyści dla pasażerówEuroposeł Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej, który zajmuje się regulacjami w komisji transportu, wyliczał korzyści z takiego rozwiązania. – Dla wszystkich Europejczyków, niezależnie czy to są Francuzi, Polacy, Hiszpanie, to będzie ogromny skok cywilizacyjny, jeśli będziemy mogli wziąć telefon i poprzez aplikację kupić bilet z miasta A do miasta B, z Łodzi do Paryża, nawet jeśli będziemy musieli się przesiąść i dodatkowo będziemy mieli jedną gwarantowaną cenę – podkreśliłCzytaj także: Lato zaskoczyło kolejarzy. Będą zmiany po paraliżuStanowisko europejskich koleiDyrektor brukselskiego biura PKP Tomasz Lachowicz powiedział Polskiemu Radiu, że europejskie spółki kolejowe są zwolennikiem dobrowolnych działań sektora, ale nie odgórnych, unijnych regulacji. Ale zapewnia, że koleje będą aktywnie uczestniczyć w negocjacjach nad przepisami.– Ponieważ specyfika kolei jest bardzo istotna, żeby znaleźć rozwiązania satysfakcjonujące zarówno pasażerów, jak i sektor kolejowy – powiedział Tomasz Lachowicz.Jak dodał, „to nie tylko przedsiębiorstwa kolejowe, to są zarządcy platform sprzedających bilety, to są różne podmioty, więc tak naprawdę wszystkie te podmioty powinny zostać wysłuchane przez instytucje unijne i PKP w Brukseli na pewno będzie aktywnym podmiotem tego całego procesu”. Czytaj także: Dokąd na city break w 2026 roku? Polskie miasto numerem jedenKoszty i obawy przewoźnikówKomisja Europejska wyliczała, że koszty wdrożenia tych regulacji dla przedsiębiorstw wyniosą w Unii Europejskiej 2 miliardy euro. Nieoficjalnie wiadomo, że spółki kolejowe w wielu europejskich krajach zareagowały ostrożnie na propozycję regulacji. Nie chcą bowiem udostępniać informacji wrażliwych komercyjnie, dotyczących na przykład najbardziej dochodowych połączeń.Długa droga do nowych przepisówOd propozycji Komisji do wejścia w życie regulacji jeszcze długa droga. Najpierw będą musieli porozumieć się w tej sprawie przedstawiciele unijnych krajów i Parlamentu Europejskiego, a potem będzie jeszcze zapewne czas na dostosowanie się do nowych przepisów.Czytaj także: Wypłynęli skuterem i nie wrócili. Służby odnalazły jednego z zaginionych