Wzajemne oskarżenia. Czarzasty podczas konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu odniósł się do zarzutów Karola Nawrockiego, który wielokrotnie mówił, że projekty jego autorstwa trafiają do sejmowej zamrażarki. Marszałek Sejmu, zwracając się bezpośrednio do prezydenta, powiedział, że albo jest on wprowadzony w błąd przez swoje otoczenie, albo po prostu kłamie.23 projekty, cztery rozpatrzonePoinformował, że do Sejmu wpłynęły 23 prezydenckie projekty ustaw. Dodał, że 4 z nich zostały rozpatrzone, jeden został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, a 9 projektów jest na etapie prac komisyjnych.– Trzy są buble prawne nieskierowane pod obrady, jeden projekt jest bezprzedmiotowy, trzy projekty zapowiedział rząd i grupy posłów, będą kierowane projekty pana prezydenta dalej w momencie, kiedy te projekty innych podmiotów spłyną – podkreślił marszałek Sejmu.Dodał, że 2 projekty prezydenta są w konsultacjach i opiniowaniu.„Trzy buble prawne nieskierowane pod obrady”, o których powiedział Czarzasty to: projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych „SAFE zero”, projekt o tzw. przywróceniu prawa do sądu oraz projekt „Tani prąd”. Czytaj także: Osiedle sprzedane z mieszkańcami deweloperowi. Tłum blokuje eksmisję„Buble prawne” wśród projektów prezydentaMarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, mówiąc o trzech prezydenckich projektach, które nie zostały skierowane pod obrady, wskazał na regulacje dotyczące Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych „SAFE zero”, tzw. przywrócenia prawa do sądu oraz projektu „Tani prąd”.W przypadku „SAFE zero” Kancelaria Sejmu zwróciła uwagę na „poważne wątpliwości konstytucyjne” i negatywną opinię Europejskiego Banku Centralnego. Projekt dotyczący prawa do sądu również budzi – według Kancelarii Sejmu – poważne wątpliwości konstytucyjne, a dodatkowo otrzymał negatywną opinię Komisji Weneckiej. Przy projekcie „Tani prąd” wskazano natomiast na brak źródeł finansowania; Sejm odrzucił wniosek o jego procedowanie.Dziewięć projektów w komisjachCzarzasty zaprzeczył jednocześnie, że Sejm rozpatrzył tylko jeden projekt autorstwa prezydenta Karola Nawrockiego. Jak podkreślił, posłowie pracowali nad czterema takimi propozycjami, w tym dotyczącymi ochrony polskiej wsi, tzw. ustawy łańcuchowej oraz rynku kryptoaktywów.Obecnie w sejmowych komisjach znajduje się dziewięć prezydenckich projektów. Dotyczą one m.in. Centralnego Portu Komunikacyjnego, cen energii, Funduszu Rozwoju Technologii Przełomowych, obywatelstwa polskiego, emerytur i rent, Funduszu Medycznego, IPN i projektu „Stop banderyzmowi”. Komisje zajmują się także propozycjami „Tak dla polskich portów” oraz ustanowienia Dnia Działacza Opozycji Antykomunistycznej.Czytaj także: „Doszło do celowego podpalenia”. Premier o pożarze w Skarżysku-Kamiennej„Lex szarlatan” czeka na opinieKolejne dwa projekty prezydenckie są na etapie konsultacji i opiniowania. Jeden dotyczy świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, drugi to tzw. „lex szarlatan”.Do tego ostatniego projektu Czarzasty odniósł się ironicznie, zapowiadając konsultacje m.in. z Jerzym Ziębą. Sugerował również, że można byłoby skierować projekt „na Babią Górę”, gdzie – jak żartował – „czarownice” wypowiadają się na temat zdrowia.Pod koniec sierpnia prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określaną jako „lex szarlatan”. Dzień później szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował o skierowaniu do Sejmu nowego projektu, którego celem ma być wzmocnienie ochrony życia i zdrowia pacjentów oraz skuteczniejsze ściganie osób prowadzących działalność pseudomedyczną.Wcześniej „Newsweek” informował o spotkaniu Jerzego Zięby i Adama Kani w Kancelarii Prezydenta. Według tygodnika przedstawiciele środowisk sprzeciwiających się nowelizacji ustawy o prawach pacjenta przekazali tam petycję z apelem o jej zawetowanie.Czytaj także: Wypłynęli skuterem i nie wrócili. Służby odnalazły jednego z zaginionych