Kto najczęściej zabierał głos? 63 posiedzenia, 192 dni obrad, 549 uchwalonych ustaw i ponad 4,5 tys. głosowań – tak przedstawia się dotychczasowy bilans prac Sejmu X kadencji. Witold Tumanowicz najczęściej zabierał głos, Dariusz Matecki złożył najwięcej interpelacji, a Dariusz Joński jako jedyny uczestniczył w 100 proc. głosowań, które odbyły się w czasie jego posłowania. W środę posłowie wracają do pracy po wakacyjnej przerwie. W środę Sejm rozpocznie pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie. Będzie to 64. posiedzenie izby. Ma potrwać trzy dni. Na stronie internetowej Sejmu opublikowano dane statystyczne podsumowujące dotychczasową działalność parlamentu.Sejm X kadencji zebrał się dotychczas na 63 posiedzeniach i obradował łącznie przez 192 dni.Pierwsze posiedzenie trwało aż do grudniaPierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji rozpoczęło się 13 listopada 2023 r. Było kilkakrotnie przedłużane i zakończyło się dopiero 21 grudnia. W jego ramach posłowie obradowali łącznie przez 13 dni.Do 31 sierpnia do izby wpłynęły 924 projekty ustaw, którym nadano numery druków. Posłowie uchwalili 549 ustaw, a do 158 z nich Senat zgłosił poprawki lub wnioski o odrzucenie. Sejmowe komisje zebrały się w tym czasie ponad 4,2 tys. razy.Czytaj także: Będzie nowa fala mobilizacji w Rosji? Putin komentuje doniesieniaDziesiątki tysięcy wystąpieńParlamentarzyści byli również bardzo aktywni na sali plenarnej. W trakcie dotychczasowych posiedzeń posłowie zabierali głos 43 tys. 63 razy. Członkowie Rady Ministrów występowali 1515 razy.Posłowie złożyli ponadto 19 tys. 516 interpelacji, 3 tys. 913 zapytań oraz 641 pytań w sprawach bieżących. Wygłosili także 6 tys. 34 oświadczenia.Tumanowicz liderem wystąpieńNajwięcej razy na sejmowej mównicy występował Witold Tumanowicz z Konfederacji – 1534 razy. Drugie miejsce zajął Jarosław Sachajko z koła Demokracja Bezpośrednia, który zabierał głos 1318 razy. Trzeci był poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk z 1106 wystąpieniami.Kolejne miejsca zajęli Grzegorz Lorek z PiS – 790 wystąpień oraz Tadeusz Tomaszewski z Lewicy – 606.Czytaj także: Oburzenie na pogrzeb z „najwyższymi honorami”. Dla zbrodniarza wojennegoMatecki z największą liczbą interpelacjiPod względem liczby złożonych interpelacji zdecydowanym liderem jest Dariusz Matecki z PiS. Poseł złożył ich 1279.Drugie miejsce zajął Michał Woś z PiS – 684 interpelacje, a trzecie Jarosław Sachajko z Demokracji Bezpośredniej – 665. W pierwszej piątce znalazły się również posłanki PiS: Anna Gembicka z 480 interpelacjami oraz Lidia Czechak z 476.Ponad 4,5 tys. głosowańOd pierwszego do 63. posiedzenia Sejm przeprowadził 4506 głosowań. Pod względem procentowego udziału w nich na pierwszym miejscu znalazł się Dariusz Joński z KO, który uczestniczył w 100 proc. głosowań przypadających na okres jego mandatu.Trzeba jednak pamiętać, że Joński brał udział tylko w 446 głosowaniach. Jego mandat wygasł w czerwcu 2024 r. po wyborze do Parlamentu Europejskiego.Na kolejnych miejscach znalazło się czworo parlamentarzystów z wynikiem 99,98 proc. udziału w głosowaniach. Byli to posłowie KO Sylwia Bielawska, Mateusz Bochenek i Zbigniew Konwiński oraz Łukasz Osmalak z Polski 2050. Każdy z nich uczestniczył w 4505 głosowaniach.Łącznie blisko 90 obecnych i byłych posłów oraz posłanek ma ponad 90-procentowy udział w głosowaniach.Czytaj także: Marian W. kluczową postacią w aferze Zondacrypto. Śledczy ustalają jego rolęSoboń oddał tylko 54 głosyJeśli brać pod uwagę nie odsetek, lecz samą liczbę głosowań, najmniej razy głosował były poseł PiS Artur Soboń. Uczestniczył w zaledwie 54 głosowaniach, co odpowiadało 54 proc. w okresie sprawowania przez niego mandatu.Także w tym przypadku wynik wynika jednak z wcześniejszego wygaśnięcia mandatu. Soboń przestał być posłem 6 grudnia 2023 r., po powołaniu go na członka zarządu Narodowego Banku Polskiego.Ziobro i Romanowski z najniższą frekwencjąWśród obecnych posłów najniższy procentowy udział w głosowaniach mają Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski z PiS. Ziobro uczestniczył w 524 głosowaniach, czyli w 11,63 proc., natomiast Romanowski w 665, co daje 14,76 proc. Obaj formalnie pozostają posłami, ale nie uczestniczą w pracach Sejmu. Są objęci śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.Ziobro w ostatnim czasie przebywał poza Polską. Po pobycie na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę polityczną, w maju poinformował, że znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec sierpnia Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał, że do USA trafił wniosek o aresztowanie i ekstradycję byłego ministra sprawiedliwości.Również Romanowski otrzymał od władz Węgier ochronę międzynarodową. W sierpniu informowano, że do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek byłego wiceministra sprawiedliwości o wydanie listu żelaznego. Z dokumentów wynikało, że przesyłka została nadana w Tyraspolu, stolicy Naddniestrza – separatystycznego regionu Mołdawii pozostającego de facto pod kontrolą Rosji.Czytaj także: To są prawdziwe sankcje. Kraj zakazał importu towarów z Rosji i Białorusi