„Moskwa otwarta na negocjacje”. Przywódca Rosji Władimir Putin oświadczył na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW), że Rosja chce zakończyć, a nie zamrozić konflikt na Ukrainie i jest gotowa do podjęcia rozmów. Skomentował też doniesienia o nowej fali mobilizacji, która ma nastąpić po wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej. Nazywał je „kompletnymi bzdurami”. Podczas rozmowy z dziennikarzami w stolicy Kirgistanu, Biszkeku, Putin stwierdził, że Moskwa pozostaje otwarta na negocjacje. „Chcemy zakończyć wojnę i osiągnąć trwały oraz pełny pokój na całej Ukrainie i w Europie; jesteśmy gotowi zaangażować się w ten proces negocjacyjny z każdym, kto wyrazi taką wolę” – powiedział, komentując rozpoczętą w 2022 roku przez Moskwę pełnoskalową agresję na Ukrainę.Pierwsza taka wypowiedź od tygodni Reuters zwrócił uwagę na to, że komentarze rosyjskiego przywódcy są najbardziej szczegółową wypowiedzią Putina na temat wojny w Ukrainie od tygodni. Putin przyznał, że ukraińskie ataki na terytorium Rosji spowodowały realne szkody, i wskazał, że szczególnym wyzwaniem są drony. Zaznaczył jednak, że – jego zdaniem – Rosja posuwa się naprzód na polu bitwy, a on „nie ma wątpliwości, że wróg się załamie” – podała agencja.Powiadomił, że Rosja kontynuuje natarcie w kierunku miast Słowiańsk i Kramatorsk, dodając, że siły Moskwy przygotowują się do przeprowadzenia zmasowanych uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną.Czytaj także: Zaskakujący zwrot. Putin w ostatniej chwili odwołał spotkanie z szefem CIAPutin komentuje pogłoski o nowej fali mobilizacji. „Kompletne bzdury”Putin skomentował też pogłoski o planach nowej fali mobilizacji w celu powiększenia armii w Ukrainie, nazywając je „kompletnymi bzdurami” i elementem „ataku informacyjnego” na Rosję. Pod koniec sierpnia ukraińskie służby wywiadowcze podały, że Rosja przygotowuje się do kolejnej fali mobilizacji, w ramach której w latach 2026-2027 do armii może zostać wcielonych łącznie 600 tys. osób.Rosyjski przywódca oświadczył również, że kraj odbudował 90 proc. rafinerii ropy naftowej uszkodzonych w wyniku ukraińskich ataków. Odniósł się również do ostrzeżenia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o możliwych atakach na rosyjską infrastrukturę lotniczą. Zagroził Kijowowi wstrzymaniem negocjacji w przypadku ataków na rosyjskie lotniska. Czytaj także: Wielodniowy atak Rosjan na Kijów. Wystrzelili setki dronówKreml o spotkaniu trójstronnym Putin-Xi-TrumpPrzywódcy Rosji, USA i Chin, Władimir Putin, Donald Trump i Xi Jinping mogą odbyć w listopadzie trójstronne spotkanie – poinformował Jurij Uszakow, doradca Putina do spraw polityki zagranicznej.Cytowany przez agencję Reutera Uszakow przekazał, że do spotkania mogłoby dojść podczas najbliższego forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC).Według doradcy Putina kwestia takiego spotkania „była omawiana”, a wszyscy trzej przywódcy mają wziąć udział w szczycie, który odbędzie się w połowie listopada w chińskim Shenzhen.Uszakow wypowiadał się z Biszkeku, stolicy Kirgistanu, gdzie Putin i Xi uczestniczyli w spotkaniu Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Biały Dom nie zareagował jeszcze na te doniesienia.APEC to forum współpracy gospodarczej państw i gospodarek regionu Azji i Pacyfiku, utworzone w 1989 r., którego celem jest wspieranie handlu, inwestycji i integracji gospodarczej. Czytaj także: Rosja zaatakuje NATO? „Nie mogę sobie wyobrazić, żeby byli w stanie”