„Trójkąt polityczny”. Wiceministra obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się do wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, który na Westerplatte domagał się reparacji od RFN. – PiS przez osiem lat miało i rząd i prezydenta. I gdzie są te reparacje? Co w tej sprawie załatwili? Mieli wszystkie narzędzia, nikt niczego nie wetował. Mieli całkowitą władzę w tym państwie i ani jednego euro z Niemiec nie przywieźli – powiedziała w programie „Trójkąt polityczny”. Rozmówczyni Renaty Grochal i Aleksandry Pawlickiej została zapytana o to, czy w przyszłości zamierza zostać premierką lub prezydentką. – Zawsze jestem skoncentrowana na konkretnym projekcie – odpowiedziała. CZYTAJ TAKŻE: Wiceminister MON z nowym zadaniem. Będzie odpowiadać za odporność państwaZ kolei na pytanie o to, czy boi się wojny, odparła, że „każdy się boi wojny i trzeba robić wszystko, żeby tej wojny uniknąć”. Stwierdziła zarazem, że Polska jest „absolutnie gotowa” na potencjalne zagrożenia. – To, co robimy, to tylko wzmacniamy naszą siłę, naszym pierwszym zadaniem jest odstraszanie – podkreśliła. Nie udzieliła odpowiedzi na pytanie o to, czy w najbliższych wyborach będzie kandydować do Sejmu. „Mieli osiem lat”Sobkowiak-Czarnecka odniosła się do wystąpienia Karola Nawrockiego na Westerplatte. Stwierdziła, że „historyjka o ciągłym straszeniu Niemcami nigdy się nie zatrzyma”. Przypomniała, że przy wprowadzaniu SAFE słyszała od rana do wieczora, że środki zostaną wydane w przemyśle niemieckim, a tak się nie stało. – W sumie prezydenci, którzy wywodzą się z obozu PiS, to jest co najmniej ostatnie 11 lat, (..) w tym osiem lat PiS. PiS przez osiem lat miało i rząd i prezydenta. I gdzie są te reparacje? Co w tej sprawie załatwili? Mieli wszystkie narzędzia, nikt niczego nie wetował. Mieli całkowitą władzę w tym państwie i ani jednego euro z Niemiec nie przywieźli – powiedziała. ZOBACZ TAKŻE: „Wstyd”. Niemiecki tygodnik o odszkodowaniach dla Polaków– Krzywdy niemieckie są prawdziwe. Czy powinniśmy domagać się reparacji? Oczywiście. Chciałabym, żeby każdy polityk nie tylko robił zapowiedzi, ale też przechodził do działania, a tego nie widzę po stronie PiS – podkreśliła.