Trzy partie poza Sejmem. Koalicja Obywatelska prowadzi, ale większość mandatów w Sejmie mogłyby zdobyć partie prawicowe. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu. To pierwsze badanie przeprowadzone po aferze związanej z Zondacrypto oraz PKOl. Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, najwięcej głosów zdobyłaby Koalicja Obywatelska. Zagłosowałoby na nią 27,5 proc. badanych. To spora przewaga nad Prawem i Sprawiedliwością, które poparłoby 19,7 proc. ankietowanych.Na ostatnim stopniu podium znalazła się Konfederacja, która mogłaby liczyć na 13,1 proc. głosów. Kolejne w sondażu są Konfederacja Korony Polskiej I Lewica. Co ciekawe, oba ugrupowania cieszą się identycznym poparciem – 8,3 proc. ankietowanych.Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego poparłoby 6 proc. badanych, co oznacza, że przekroczyłby on próg wyborczy.Zwycięstwo dla Koalicji Obywatelskiej, ale sejmowa większość dla prawicyPoza Sejmem znalazłyby się natomiast trzy ugrupowania. Polskie Stronnictwo Ludowe mogłoby liczyć na głosy 4,2 proc. badanych. Następna w sondażu Partia Razem mogłaby liczyć na poparcie 2,7 proc. wyborców. Z kolei na Polskę 2050 zagłosowałoby zaledwie 0,4 proc. ankietowanych. Niemal 10 proc. ankietowanych nie wie jeszcze, kogo poprzeć.Jak wyniki sondażu przełożyłyby się na mandaty? Koalicja Obywatelska miałaby 165 miejsc w Sejmie, PiS – 120 mandatów, a Konfederacja dysponowałaby 73 posłami. 46 parlamentarzystów miałaby Konfederacja Korony Polskiej, 35 – Lewica, a Rozwój Plus – 21. Tymczasem, jak zauważa Onet, do większości w Sejmie potrzeba co najmniej 231 głosów.Udział w głosowaniu zadeklarowało 31,2 proc. badanych, 23,1 proc. „raczej” poszłoby do urn. Sondaż został zrealizowany w dniach 25-27 sierpnia 2026 r. metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie badawczej liczącej 1,1 tys. dorosłych Polaków. CZYTAJ TEŻ: Piesiewicz problemem dla PKOl. Polacy mogą zostać wykluczeni z igrzysk