Koniec akcji CPN. 31 sierpnia był dniem wzmożonego ruchu na stacjach benzynowych w całej Polsce. Był to ostatni moment, gdy można było jeszcze tankować paliwo po niższych cenach. W Zakopanem przed dystrybutorami ustawiły sie długie kolejki, a wieczorem w wielu stacjach po prostu zabrakło paliwa. Poniedziałek (31 sierpnia) był ostatnim dniem obowiązywania pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), czyli obniżonej, 8-proc. stawki VAT i maksymalnych cen benzyny oraz oleju napędowego. Za litr Pb95 płacono maksymalnie 6,64 zł, Pb98 – 7,46 zł, a oleju napędowego – 7,31 zł.Po południu przed dystrybutorami na zakopiańskich stacjach paliw ustawiały się długie kolejki samochodów. Kierowcy chcieli zatankować jeszcze przed powrotem do cen sprzed wprowadzenia obniżki. W Zakopanem na stacjach, sceny jak w RosjiTakie sceny ostatnio można było zobaczyć tylko w Rosji, gdzie ze względu na zniszczone rafinerie od miesięcy panuje kryzys paliwowy.Na wzmożony ruch na polskich stacjach wpłynął także koniec wakacji. W poniedziałek turyści, którzy spędzali ostatni dzień urlopu pod Giewontem, przygotowywali się do wyjazdu i przed wyruszeniem w drogę chcieli zatankować samochody.Na największej stacji Orlenu na zakopiańskim Ustupie około godz. 20 pozostały jedynie resztki benzyny Pb98 i oleju napędowego. Paliwa zabrakło m.in. na stacji BP w Zakopanem, a na kolejnych stacjach kończyły się zapasy. Kierowcy mogli jeszcze zatankować LPG.Od wtorku 1 wracają 23-proc. stawki VAT, co automatycznie spowoduje podwyżki cen paliw objętych pakietem w sprzedaży detalicznej. Analitycy rynku spodziewają się podwyżek cen benzyn i oleju napędowego w przedziale od 60 do 90 groszy na litrze.Pierwsza odsłona pakietu CPN wprowadzona była pod koniec marca br. Był on odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. CPN obowiązywał do końca czerwca i obejmował przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na benzynę i olej napędowy – oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach pakietu wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca.Czytaj także: Kolejki tak długie, że widać je z kosmosu. Tak źle jeszcze w Rosji nie byłoPożegnanie z CPNPonownie CPN zaczął obowiązywać od 17 sierpnia. Cena maksymalna była ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej była zagrożona karą do 1 mln zł.Według Ministerstwa Finansów dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł. Wznowienie obniżonej stawki VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia miało kosztować budżet państwa ok. 495 mln zł.