Nie żyje 55-letni mężczyzna. W godzinach przedpołudniowych słowaccy ratownicy otrzymali zgłoszenie o nagłym zasłabnięciu turysty w Dolinie Mięguszowieckiej. Na czerwonym szlaku, powyżej Wielkiego Żabiego Stawu Mięguszowieckiego, 55-letni Polak nagle stracił przytomność i przestał oddychać – poinformował „Tygodnik Podhalański”. Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali pomoc i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce dotarli ratownicy, którzy zostali przetransportowani śmigłowcem i przejęli akcję reanimacyjną.Ratownikom nie udało się uratować mężczyzny Mimo prowadzonej przez dłuższy czas resuscytacji oraz wysiłku świadków i ratowników nie udało się przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych. Ciało 55-latka przetransportowano do Starego Smokowca.Czytaj także: Tragedia na Islandii. Polski turysta zginął w lodowcowej rzece