W grę może wchodzić sabotaż. Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie pożaru, do którego doszło 31 sierpnia 2026 roku na terenie przedsiębiorstwa WB Electronics S.A. w Skarżysku-Kamiennej. Śledczy badają m.in. możliwość udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej oraz popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Według ustaleń prokuratury pożar miał zostać wywołany celowo poprzez podłożenie ładunku zawierającego materiały łatwopalne. W wyniku ognia zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe. Wstępnie oszacowano, że wartość strat wynosi co najmniej 15 mln zł.Śledztwo prowadzi prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Postępowanie obejmuje podejrzenie popełnienia czynów z art. 130 § 1 i 7 Kodeksu karnego w związku z art. 163 § 1 pkt 1 i 3 k.k. Za przestępstwa te może grozić nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy pracują na miejscuCzynności procesowe na terenie zakładu rozpoczęły się już w godzinach porannych. Początkowo prowadzili je prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Skarżysku-Kamiennej oraz Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Następnie do działań dołączyli śledczy z małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej.Postępowanie jest obecnie prowadzone w sprawie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów.Śledztwo prowadzone jest wspólnie z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Służby ustalają m.in. dokładne okoliczności powstania pożaru oraz osoby odpowiedzialne za jego wywołanie.Pożar w zakładzie zbrojeniowymW nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do pożaru w zakładach WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Ogień pojawił się w budynku produkcyjno-magazynowym, a akcja gaśnicza trwała niespełna dwie godziny. Spaleniu uległo jedno z pomieszczeń, a w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.Czytaj także: Pożar w zakładzie produkującym drony w Skarżysku. ABW bada sprawę