Tymczasowy areszt dla mężczyzny. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym tymczasowym aresztowaniu 42-latka, który, mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, miał kierować samochodem, będąc pod wpływem blisko trzech promili alkoholu. W aucie znajdowało się czworo małoletnich dzieci w wieku od 15 miesięcy do 8 lat. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Kielcach. Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz wbrew sądowemu zakazowi. Śledczy wskazują, że mężczyzna działał w warunkach recydywy.42-latek odpowie również za narażenie czworga dzieci, nad którymi sprawował opiekę, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.Kolizja z dwoma samochodami Do zdarzenia doszło 26 sierpnia w Kielcach. Jak wynika z ustaleń policji, kierujący Audi doprowadził do kolizji z dwoma innymi samochodami przy al. ks. Jerzego Popiełuszki. Funkcjonariusze przebadali mężczyznę alkomatem. Badanie wykazało blisko trzy promile alkoholu.Podczas kontroli policjanci ustalili także, że 42-latek prowadził samochód pomimo dożywotniego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Zakaz został orzeczony przez sąd w czerwcu ubiegłego roku.Trzymiesięczny areszt dla mężczyznyJak poinformowali śledczy, mężczyzna od października 2025 roku do lipca 2026 roku odbywał już karę pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym.Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za zarzucane mu czyny grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.Czytaj także: Niemowlę z trzema połamanymi kończynami. Zatrzymano matkę