Policja nie wyklucza podpalenia. Strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące pożaru na terenie zakładów WB Electronics przy ulicy Obuwniczej 4B w południowej częściej Skarżyska-Kamiennej (woj. świętokrzyskie) tuż po północy w nocy z niedzieli na poniedziałek.– Interweniowaliśmy w budynku produkcyjno-magazynowym. Prace polegały między innymi na odłączaniu wyłącznika prądu, ugaszeniu pożaru i oddymieniu budynku – powiedział portalowi TVP.Info mł. kpt. Rafał Maciejczak.W ramach akcji strażacy użyli także detektorów do sprawdzenia, czy w zagrożonym miejscu nie ma substancji niebezpiecznych. – Policja przejęła sprawę. Będzie ją wyjaśniać pod nadzorem prokuratora – powiedział oficer prasowy KP PSP w Skarżysku-Kamiennej.Policja nie wyklucza podpaleniaPolicjanci pracują na miejscu zdarzenia i wykonują oględziny pogorzeliska z wykorzystaniem drona z kamerą termowizyjną. Nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej, nie wykluczyła, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie.„W działania zaangażowani są funkcjonariusze, którzy wykonują oględziny, zabezpieczają ślady oraz ustalają przebieg wydarzeń poprzedzających pojawienie się ognia. Dzisiaj (w poniedziałek – przyp. red.) na miejscu pracować będzie również biegły z zakresu pożarnictwa, którego opinia pomoże w określeniu przyczyny pożaru” – przekazała Świętokrzyska Policja w oświadczeniu.„W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Spaleniu uległo jedno z pomieszczeń. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Skarżysku-Kamiennej” – skazano.Sprawę bada także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. – Traktujemy ją bardzo poważnie, priorytetowo. Jak zawsze w takich przypadkach służby specjalne mocno angażują się w wyjaśnienie sprawy – mówił w TVP Info Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych. Przestrzegł także przed fake newsami.WB Electronics produkuje na potrzeby wojskaWB Electronics to największa prywatna firma zbrojeniowa w Polsce. Produkuje między innymi zaawansowane bezzałogowe systemy powietrzne na potrzeby wojska. Bezzałogowce obserwacyjne i drony-kamikaze wykorzystuje między innymi ukraińska armia broniąca się przed rosyjską agresją. Zakład w Skarżysku produkuje pompy systemów bezzałogowych, takich jak drony czy bezzałogowe pojazdy naziemne.Brytyjski dziennik „The Telegraph” poinformował ostatnio, powołując się na źródła w zachodnich służbach wywiadowczych, że Rosja prowadzi w Europie serię działań sabotażowych wymierzonych w zakłady zbrojeniowe i firmy zaangażowane w dostawy uzbrojenia dla Ukrainy.Według brytyjskiego dziennika rosyjskie służby mają planować operacje w taki sposób, aby nie przekraczały progu, który mógłby doprowadzić do uruchomienia art. 5 NATO, przewidującego kolektywną obronę sojuszników. Celem tych działań ma być nie tylko zakłócenie dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy, lecz także zwiększenia napięć między państwami NATO i osłabienie ich poparcia dla Kijowa. Czytaj także: Rosyjski sabotaż w Europie? Płoną i eksplodują zakłady zbrojeniowe