Paweł Jabłoński w „Gościu poranka”. Zupełnie tego nie rozumiem, szczerze mówiąc. Nie jest to dla mnie jasne. Jest to dla mnie bardzo dziwne. Mogę powiedzieć, że gdybym dostał taką propozycję, na pewno bym jej nie przyjął – powiedział w programie „Gość poranka” na antenie TVP Info Paweł Jabłoński. Poseł Rozwoju Plus skomentował spotkanie Michała Moskala, posła PiS i byłego szefa biura Jarosława Kaczyńskiego, z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem na Ibizie. Zondacrypto była jedną z największych giełd kryptowalut w Europie Środkowo-Wschodniej. Afera wybuchła w kwietniu 2026 roku, gdy klienci stracili możliwość wypłacania pieniędzy i kryptowalut zgromadzonych na platformie. Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia oszustwa i prania pieniędzy, a wartość szkód oszacowano na co najmniej 350 mln zł. Pod koniec sierpnia estoński sąd ogłosił upadłość operatora giełdy.Sprawa zyskała również wymiar polityczny po ujawnieniu kontaktów przedstawicieli Zondacrypto z politykami oraz zatrzymaniu prezesa PKOl Radosława Piesiewicza.W tym tygodniu Sejm po raz kolejny zajmie się ustawą o rynku kryptoaktywów. Posłowie będą głosować nad odrzuceniem prezydenckiego weta. Ustawa miała dostosować polskie prawo do unijnego rozporządzenia MiCA, powierzyć nadzór nad rynkiem Komisji Nadzoru Finansowego oraz zwiększyć ochronę klientów. Prezydent Karol Nawrocki 11 czerwca po raz trzeci zawetował kolejną wersję ustawy. „Ta ustawa nie ma większego znaczenia”Prowadzący „Gościa poranka” Mariusz Piekarski zapytał Pawła Jabłońskiego, czy tym razem klub parlamentarny Rozwój Plus zmieni zdanie i zagłosuje za odrzuceniem prezydenckiego weta.– Ta ustawa tak naprawdę nie ma większego znaczenia dla wyjaśnienia tej gigantycznej afery. Ma znaczenie wizerunkowe. Polskie państwo już teraz dysponuje instrumentami, które pozwalają przeciwdziałać tego typu oszustwom, tylko nie potrafiło z nich skorzystać. Dlatego właśnie domagamy się komisji śledczej. Koalicja Obywatelska mówi: „winny jest PiS”, PiS mówi: „winna jest Koalicja Obywatelska”, a my mówimy: „złóżmy wniosek o powołanie komisji śledczej”. To trzeba wyjaśnić – powiedział Jabłoński. Klub Rozwój Plus przygotował projekt uchwały w sprawie powołania komisji. Miałaby ona zbadać działania i zaniechania instytucji państwowych wobec giełd BitBay i Zondacrypto od 27 listopada 2019 r. do dnia wejścia uchwały w życie.– 31 sierpnia rozpoczynamy rozmowy z klubami parlamentarnymi, żeby poparły nasz wniosek. Jeśli ktoś będzie chciał zgłosić poprawki do tej uchwały, proszę bardzo, możemy je wprowadzić. Mam nadzieję, że wniosek poprą posłowie PiS, Koalicji Obywatelskiej, Konfederacji i całej koalicji rządowej, która aferą Zondacrypto chce przykryć własne afery. Nie chodzi jednak o to, żeby teraz obwiniać tę czy tamtą stronę, tylko żeby wyjaśnić, jak doszło do afery, i sprawdzić, czy można doprowadzić do tego, by ludzie odzyskali pieniądze – dodał gość TVP Info.„Zupełnie tego nie rozumiem”Jak informują media, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były szef biura Jarosława Kaczyńskiego Michał Moskal spotkał się w sierpniu 2025 r. na Ibizie z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem. W spotkaniu uczestniczył również były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński. Po wizycie na Ibizie Michał Moskal i Janusz Kowalski zgłosili 13 poprawek do rządowego projektu ustawy o kryptoaktywach. Obaj posłowie zapowiedzieli również przygotowanie własnego projektu ustawy. Miesiąc po złożeniu poprawek prowadzili panel poświęcony rynkowi kryptowalut podczas kongresu PiS.Paweł Jabłoński został poproszony w „Gościu poranka” o ocenę spotkania Moskala z Kralem na Ibizie.– Zupełnie tego nie rozumiem, szczerze mówiąc. Nie jest to dla mnie jasne. Jest to dla mnie bardzo dziwne. Mogę powiedzieć, że gdybym dostał taką propozycję, na pewno bym jej nie przyjął – odpowiedział Jabłoński.Rozwój Plus z wicemarszałkiem Sejmu?Polityk został również zapytany, kto będzie kandydatem klubu parlamentarnego Rozwój Plus na wicemarszałka Sejmu.– Zdecydujemy o tym prawdopodobnie 1 września podczas posiedzenia klubu. Zgłaszamy kandydata, ponieważ jako trzeci co do wielkości klub parlamentarny, zgodnie z obyczajem parlamentarnym, również powinniśmy mieć swojego przedstawiciela w Prezydium Sejmu. Każdy klub parlamentarny powinien mieć takie miejsce. Dzisiaj wicemarszałków Sejmu mają kluby liczące 15 i 16 posłów. Szymon Hołownia jest z klubu 15-osobowego, a Krzysztof Bosak – z klubu 16-osobowego. Rozwój Plus ma 42 posłów. Każdy z tych klubów ma, zgodnie z obyczajem parlamentarnym, prawo do miejsca w Prezydium Sejmu, podobnie jak do miejsc w komisjach – dodał. Czytaj także: Duże pieniądze i brak regulacji. Kryptowaluty w Polsce jak Dziki Zachód