Trzy sety. Kamil Majchrzak wygrał z serbskim tenisistą Hamadem Medjedoviciem 6:3, 6:3, 6:3 w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku. Spotkanie trwało godzinę i 41 minut. W rankingu Majchrzak zajmuje 73. miejsce, a Medjedović 79. Na poziomie ATP wcześniej mierzyli się tylko raz – Serb był lepszy w pierwszej rundzie ubiegłorocznego French Open. Można więc było oczekiwać wyrównanego spotkania, ale Polak wygrał nadspodziewanie łatwo i w świetnym stylu przerwał serię czterech porażek.Majchrzak górował nad rywalem w każdym elemencie tenisowego rzemiosła. Komfort zapewniało mu świetnie funkcjonujące podanie. W swoich 14 gemach serwisowych posłał 13 asów. Wygrał 84 proc. punktów po pierwszym serwisie.Medjedović miewał natomiast problemy ze skutecznym wprowadzeniem piłki do gry. Zaliczył sześć podwójnych błędów, przy siedmiu asach. W pierwszym i drugim secie Majchrzak uzyskiwał po jednym przełamaniu. W trzeciej partii Polakowi udało się to dwukrotnie.Mecz dobrze też podsumowuje statystyka zagrań wygrywających oraz niewymuszonych błędów. Majchrzak miał ich, odpowiednio, 28 i 15, a Serb 25 i 38.Kolejny mecz Majchrzak rozegra w środę. Jego rywalem będzie albo rozstawiony z numerem 22. Valentin Vacherot z Monako, albo Amerykanin Aleksandar Kovacevic. Ich spotkanie zaplanowano na poniedziałek.Również w poniedziałek na kort wyjdzie drugi z polskich singlistów - Hubert Hurkacz. 29-letni Wrocławianin zagra z Bośniakiem Damirem Dzumhurem.Czytaj też: Postraszyliśmy mistrzów świata. Pierwsza porażka Polaków