Na pokładzie było około 270 osób. Dwa kilometry od wybrzeża Kyrenii na Cyprze przewrócił się i tonie prom pasażerski. Na pokładzie jednostki znajdowało się około 270 osób. Lokalne służby prowadzą akcję ratunkowo-poszukiwawczą. Zginęło co najmniej siedem osób, ale bilans ofiar może wzrosnąć. O śmierci co najmniej siedmiu osób poinformował premier Tureckiej Republiki Cypru Północnego Unal Ustel. Wiadomo, że ekipy ratunkowe próbują dotrzeć do 23 osób uwięzionych w odwróconym do góry dnem promie. Wypadek wydarzył się w odległości ok. 1,1 mili morskiej od wybrzeża, wkrótce po tym, jak jednostka wypłynęła z portu Kirenia (tur. Girne). Prom płynął do tureckiego portu Tasucu w prowincji Mersin.Na miejsce skierowano jednostki turecko-cypryjskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec ratunkowy, a z Kirenii wypłynęły inne łodzie, by wesprzeć akcję ratunkową. Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują osoby wyposażone w kamizelki ratunkowe, unoszące się wokół przewróconego statku.Prom z około 270 osobami na pokładzie przewrócił się u wybrzeży Cypru Północnego Burmistrz Kirenii Murat Senkul potwierdził, że na pokładzie statku znajdowało się łącznie 270 pasażerów i członków załogi. Sytuację określił jako poważną.W rozmowie ze stacją CNN Turk Senkul powiedział, że służbom ratunkowym „udało się dotrzeć” do 159 z 258 pasażerów. Do godz. 15:00 uratowano już ponad 170 osób. Po godz. 16:00 poszukiwano już „tylko” wspomnianych wcześniej 23 osób.Minister robót publicznych i transportu TRCP Erhan Arikli, cytowany przez turecką telewizją NTV, poinformował, że pasażerowie zostali przeniesieni na inne jednostki pływające znajdujące się w pobliżu. Osoby wymagające szybkiej pomocy trafią jak najszybciej do szpitali.Polskie placówki dyplomatyczne z Turcji i Cypru sprawdziły, czy promem podróżowali Polacy. „Z dostępnych na teraz informacji - na liście pasażerów NIE było obywateli polskich” – poinformował rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór.„Trudne warunki na morzu” w czasie katastrofyWedług Ariklego w czasie, gdy doszło do wywrócenia się promu, na morzu panowały trudne warunki. Dodał, że dokładna przyczyna wypadku zostanie ustalona w toku dochodzenia.Cypr jest podzielony na należącą do UE Republikę Cypryjską oraz Turecką Republikę Cypru Północnego (TRCP), uznawaną na arenie międzynarodowej jedynie przez Ankarę.Czytaj także: Nieprzytomny nastolatek znaleziony na poboczu drogi. Jest przełom w sprawie