„To nie dla mnie”. Mężczyźni często postrzegają odchudzanie jako zajęcie skierowane przede wszystkim do kobiet, a diety kojarzą im się z restrykcjami, wyrzeczeniami i dużym ryzykiem niepowodzenia. Dlatego strategie redukcji masy ciała adresowane do mężczyzn powinny być przedstawiane raczej jako wyzwanie niż dieta – informuje „PLOS One”. Do takich wniosków doszli naukowcy z Anglia Ruskin University w Wielkiej Brytanii. W badaniu wzięło udział 24 Brytyjczyków z nadwagą lub otyłością. Część z nich już wcześniej próbowała schudnąć, pozostali planowali podjąć taką próbę w najbliższej przyszłości. Średnia wieku uczestników wynosiła 46 lat, a średnie BMI – 28,5.Mężczyźni uczestniczyli w czterech rozmowach grupowych, podczas których pytano ich m.in. o wcześniejsze doświadczenia z dietami, motywację do odchudzania, przeszkody utrudniające zmianę sposobu żywienia oraz czynniki pomagające wytrwać w podjętych postanowieniach.Jedną z najczęstszych barier zaobserwowanych przez badaczy było negatywne nastawienie do samego pojęcia diety. Uczestnikom kojarzyła się ona przede wszystkim z ograniczaniem jedzenia, rezygnacją z ulubionych produktów, koniecznością wykazywania się silną wolą oraz czymś, w czym trudno wytrwać przez dłuższy czas.Niektórzy z góry zakładali, że dieta najprawdopodobniej zakończy się niepowodzeniem. Zdaniem autorów badania takie przekonanie samo w sobie może zmniejszać gotowość do rozpoczęcia odchudzania.Dieta? Mężczyźni wolą wyzwaniaKolejną częstą przeszkodą było przekonanie, że redukcja masy ciała i diety są domeną kobiet. Uczestnicy zwracali uwagę, że treści poświęcone tym zagadnieniom w czasopismach i mediach społecznościowych są kierowane niemal wyłącznie do pań. Niektórzy deklarowali, że z tego powodu czuliby się skrępowani, uczestnicząc w programach odchudzających.Znacznie przychylniej odnosili się natomiast do aktywności fizycznej. Ćwiczenia częściej niż dieta wydawały im się naturalnym sposobem kontrolowania masy ciała.Autorzy badania zauważyli również, że dla wielu uczestników silniejszym impulsem do schudnięcia był wygląd niż potencjalne korzyści zdrowotne. Szczególnie motywujące okazywały się szybko zauważalne zmiany sylwetki.Na podstawie tych obserwacji badacze doszli do wniosku, że programy odchudzające skierowane do mężczyzn powinny unikać terminu „dieta”. Zamiast tego warto przedstawiać je jako wyzwanie. Pomocne mogą być jasno określone cele, szybko widoczne pierwsze efekty, nagrody, element rywalizacji oraz aktywność fizyczna, zwłaszcza rozwijająca siłę i wytrzymałość.Razem łatwiej schudnąćWażną rolę może odgrywać również wsparcie innych osób. Podczas rozmów uczestnicy przyznawali, że łatwiej byłoby im wytrwać, gdyby mieli obok siebie mentora, kolegę realizującego podobny cel albo partnerkę.To właśnie partnerki były najczęściej wskazywane jako osoby mogące pomóc w odchudzaniu. W wielu przypadkach to one wprowadzały zmiany w sposobie żywienia, np. przygotowywały posiłki lub podpowiadały, co jeść. Mężczyźni często przypisywali im większą wiedzę i doświadczenie w kwestiach związanych z odżywianiem.Badanie wskazało także najczęstsze praktyczne przeszkody utrudniające redukcję masy ciała. Uczestnicy wymieniali przede wszystkim brak czasu, pracę utrudniającą regularne spożywanie posiłków, niewystarczające umiejętności kulinarne oraz sprzeczne informacje dotyczące tego, jaki sposób odchudzania jest właściwy.Zdaniem naukowców sama wiedza o potrzebie zdrowego odżywiania może więc nie wystarczyć. Programy skierowane do mężczyzn powinny zawierać konkretne wskazówki, jak wprowadzać zmiany w codziennym życiu i utrzymywać je mimo obowiązków.Czytaj także: Jedzenie ciągle tego samego pomaga schudnąć. Znamy powody