Gady były osłabione i odwodnione. 32 legwany morskie usiłowała wywieźć z Ekwadoru obywatelka Rosji. Kobieta została zatrzymana na lotnisku w Quito. Upchnięte w walizce jaszczurki były osłabione i odwodnione. Ten chroniony gatunek gadów występuje wyłącznie na ekwadorskich Wyspach Galapagos. Ekwadorskie służby przekazały, że wszystkie legwany znajdowały się w bagażu turystki. Według prokuratury obywatelka Rosji zamierzała wywieźć gady na Islandię. Teraz jest podejrzana o próbę nielegalnego przewozu chronionych gatunków.Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta nie odwiedziła wcześniej Galapagos. Śledczy starają się ustalić, w jaki sposób weszła w posiadanie endemicznie występujących tam jaszczurek – podkreślił dziennik „El Telegrafo”. Rosjanka próbowała przemycić dziesiątki legwanów. Jaszczurki trafiły pod opiekę specjalistów Jak poinformowali prokuratorzy, legwany znalezione w walizce Rosjanki były osłabione i odwodnione. Gady trafiły pod opiekę weterynarzy, których wspomagają specjaliści z Parku Narodowego Galapagos – podały media.Za przestępstwa przeciwko dzikiej przyrodzie, czyli na przykład zabijanie, łapanie, posiadanie, przewożenie i sprzedaż zwierząt z gatunków objętych ochroną, kodeks karny Ekwadoru przewiduje karę od roku do trzech lat pozbawienia wolności.Czytaj też: Kilka dni różnicy i tysiące złotych w kieszeni. Ceny wakacji ostro w dół