Polak się rozkręca. Robert Lewandowski zdobył bramkę i zaliczył asystę, a jego Chicago Fire zremisowało na wyjeździe z Seattle Sounders 2:2 w meczu piłkarskiej Major League Soccer. To czwarte ligowe trafienie 38-letniego reprezentanta Polski w sezonie. Znakomite spotkanie w barwach Interu Miami rozegrał natomiast Lionel Messi. Doświadczony napastnik, który po wygaśnięciu umowy z Barceloną jest od lipca zawodnikiem Fire, rozegrał w sobotę miejscowego czasu całe spotkanie.Piłkarze Sounders dwukrotnie obejmowali prowadzenie, po golach Serba Dejana Joveljicia w 12. minucie i na początku drugiej połowy, ale goście za każdym razem potrafili odpowiedzieć, w czym udział miał Lewandowski.Robert Lewandowski z kolejnym golem w lidze MLSW 38. minucie asystował przy efektownym trafieniu Szwajcara Marena Haile-Selassie z około 15 metrów, a w 82. ustalił wynik sprytnym uderzeniem głową niemal z końcowej linii i przy biernej postawie bramkarza rywali. Kapitan reprezentacji Polski ma na koncie cztery gole w MLS. Zaliczył też trafienie w Leagues Cup, rozgrywkach, z których niedawno jego zespół odpadł.Strażacy nadal zajmują trzecie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej MLS z dorobkiem 37 punktów w 21 meczach. Prowadzi Nashville SC, które zgromadziło 49 pkt.Piłkarskie show zafundował kibicom również Lionel Messi. Argentyńczyk mimo upływu lat znów zszokował fanów formą. 39-latek strzelił bowiem cztery gole i miał asystę w spotkaniu Interu Miami z ekipą z Montrealu (7:1). Czytaj także: Ostatni start i brązowy medal. Polka dostała owację na stojąco