„Ani kroku wstecz przed prawicą”. Marszałek Włodzimierz Czarzasty spotkał się z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości. Lider Lewicy wskazał na najważniejsze tematy – jego zdaniem – które dominują na scenie politycznej. Apelował do młodych ludzi, by nie ulegali relatywizmowi. Swoją wypowiedź rozpoczął o danych dotyczących Ukraińców żyjących w Polsce. Podkreślił, że wytwarzają oni 3 proc. PKB.– Ukraińcy świadczą w Polsce usługi,opiekują się naszymi dziadkami, pracują w budowlance – wskazał. Zwracając się do politycznych oponentów, pytał: „Skąd weźmiecie pracowników, ludzi, którzy pracują w Polsce? Dlaczego okłamujecie ludzi?”.– Ukraina prędzej, czy później wejdzie do UE – powiedział. Jak wskazał, obecnie jest moment, by zająć silną pozycję w negocjacjach, a także, by polscy przedsiębiorcy mogli wziąć udział w odbudowie Ukrainy.„Nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej Ukrainy”– Nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej Ukrainy. Mówię Braunowi, Nawrockiemu, Czarnkowi: Wolicie, żeby na granicy stali Rosjanie? – mówił.Marszałek Sejmu zaapelował o zaprzestanie nienawiści. – Dzisiaj wrogiem jest Ukrainiec, dzisiaj wrogiem jest Niemiec, dzisiaj wrogiem jest Żyd, dzisiaj wrogiem jest gej. Do czego to do cholery doprowadzi? – pytał.Wyraził ubolewanie nad brakiem szacunku dla autorytetów i zastępowanie ich ludźmi takimi jak Robert Bąkiewicz i Dariusz Matecki.– Ani kroku wstecz przed prawicą. Żadnego relatywizmu. Dobro znaczy dobro, a zło znaczy zło – podkreślił.CZYTAJ TAKŻE: Unia Europejska może tego nie przetrwać. Skrajna prawica idzie po władzę