Realizacja pomysłu nie będzie prosta. Gubernator Tennessee Bill Lee poparł inicjatywę nadania międzynarodowemu lotnisku w Nashville imienia zmarłej amerykańskiej gwiazdy muzyki country Dolly Parton. Petycję w tej sprawie podpisało już ponad 150 tys. osób, w tym piosenkarka Sheryl Crow – podał „New York Times”. Internetową petycję zainicjowali jeszcze w ubiegłym roku aktorka komediowa i stand-uperka Lydia Popovich oraz fotograf Dan Dion.– Dolly reprezentowała to, co najlepsze w Tennessee, i to, co najlepsze w nas jako ludziach – powiedziała Popovich. Jak dodała, pomysł ma sprawić, by podróżni przybywający do Tennessee od razu doświadczali „miłości, akceptacji i dobrej atmosfery”, które uosabiała artystka.Dolly Parton urodziła się w 1946 roku w Pittman Center w stanie Tennessee. Po jej śmierci prezydent USA Donald Trump zarządził opuszczenie flag do połowy masztów w miejscach publicznych w całym kraju.„To prawdziwa strata dla milionów ludzi. Nigdy nie było i już nie będzie drugiej takiej jak ona” – napisał Trump na platformie Truth Social.Lotnisko imienia Dolly Parton? Potrzebna będzie zmiana przepisówGubernator Lee zapowiedział, że propozycję nadania lotnisku imienia Dolly Parton przedstawi zarządzającej portem Metropolitan Nashville Airport Authority podczas posiedzenia 17 września.Na przeszkodzie stoją jednak obowiązujące przepisy. Zgodnie z nimi obiekt może otrzymać imię danej osoby dopiero co najmniej dwa lata po jej śmierci, a patron powinien mieć zasługi dla lotnictwa w Tennessee lub wnieść znaczący wkład w działalność lotniska. Jak informuje „NYT”, we wrześniu ma więc zostać rozważona również zmiana tych zasad.Sprawę dodatkowo komplikuje spór między władzami stanowymi i lokalnymi o kontrolę nad portem lotniczym. Zdominowany przez Republikanów parlament Tennessee przyjął w tym roku ustawę przekazującą władzom stanowym kontrolę nad największymi lotniskami miejskimi. Władze Nashville zakwestionowały jednak te przepisy i nie uznają powołanego przez stan zarządu.Amerykańskie lotniska noszą m.in. imiona Louisa Armstronga, Johna Wayne’a i Muhammada Alego. Kobiety znacznie rzadziej zostają patronkami portów lotniczych. Do wyjątków należą Amelia Earhart Memorial Airport w Kansas oraz terminal im. Barbary Jordan na lotnisku w Austin w Teksasie.Czytaj także: Odeszła „królowa kropek”. Jej sztuka podbiła świat