W grze 65 miliardów baryłek. Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone zawarły porozumienie z Wenezuelą o objęciu kontroli nad dużą częścią rezerw wenezuelskiej ropy naftowej. Porozumienie ma przynieść 100 miliardów dolarów inwestycji krajowi, który zmaga się z gigantycznym kryzysem gospodarczym. „Stany Zjednoczone Ameryki właśnie zawarły umowę z Wenezuelą w sprawie NAJWIĘKSZEJ TRANSAKCJI NAFTOWEJ W HISTORII ŚWIATA!” – ogłosił Donald Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Jak dodał, porozumienie zapewni większościową kontrolę USA nad ponad 65 miliardami baryłek potwierdzonych rezerw ropy naftowej w Wenezueli „bez żadnych kosztów dla amerykańskich podatników”.„Ta historyczna transakcja PONAD DWUKROTNIE ZWIĘKSZA amerykańskie rezerwy ropy naftowej” – oznajmił. Ocenił przy tym, że transakcja pomoże wzmocnić relacje z Wenezuelą.Wyborcy patrzą na ceny paliwaOświadczenie Trumpa zbiegło się z rosnącymi cenami energii w Stanach Zjednoczonych i zbliżającymi się wyborami uzupełniającymi, które zadecydują o tym, czy Partia Republikańska utrzyma pełną kontrolę nad Kongresem. Zdaniem prezydenta umowa z Wenezuelą powinna obniżyć ceny na stacjach benzynowych. Według American Automobile Association (AAA), średnia cena galonu benzyny w USA wyniosła w piątek około 4,09 dolara (około 4 zł za litr), co oznacza wzrost o 27 proc. rok do roku. Jest on efektem przede wszystkim ataku na Iran i blokady Cieśniny Ormuz.Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że umowa ma przynieść Wenezueli 100 mld dolarów amerykańskich inwestycji. Nie podał jednak szczegółów transakcji.Według doniesień między innymi agencji Bloomberg, negocjowana od tygodni umowa ma angażować również prywatne firmy. Pośredniczyć miał w niej między innymi wenezuelski miliarder Alejandro Betancourt, wobec którego toczą się postępowania dotyczące prania brudnych pieniędzy między innymi w Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. „Washington Post” donosił, że władze USA interweniowały w śledztwie dotyczącym biznesmena, by ochronić go przed zatrzymaniem.Wenezuela z największymi zasobami ropyAgencja Reutera donosi, że porozumienie może dać amerykańskim firmom dostęp do eksploatacji złóż naftowych w Wenezueli. Kraj ten ma największe rezerwy ropy naftowej na świecie (szacuje się, że około 303 mld baryłek; druga Arabia Saudyjska – około 267 mld baryłek), lecz wydobywa jej stosunkowo mało ze względu na zaniedbania państwowego monopolu i brak inwestycji będących spuścizną socjalistycznego kierowania gospodarką przez kolejne reżimy w Caracas.Wenezuela znalazła się w orbicie USA po obaleniu dyktatora Nicolasa Maduro, który w styczniu został schwytany i wywieziony do Nowego Jorku, gdzie odpowiada między innymi za przemyt narkotyków.Osiem miesięcy później Wenezuelczycy cieszą się większą swobodą polityczną, jednak oczekiwana poprawa sytuacji gospodarczej nie nastąpiła. Kraj wciąż zmaga się między innymi z wysoką inflacją, niskimi płacami i problemami z dostawami energii.Czytaj także: Maduro stanął przed sądem. Odpowiada za przemyt narkotyków