Udany atak. Ukraińcy już kilka razy atakowali rosyjską bazę lotniczą Engels w obwodzie saratowskim. Za każdym razem przynosiło to doskonałe efekty. W ostatnim ataku – w nocy z 27 na 28 sierpnia – zniszczono bombowiec strategiczny Tu-95MS. Rosyjskie straty potwierdziły zdjęcia satelitarne opublikowane przez analityków z grupy AviVector. Atak na bazę Engels-2 w nocy z czwartku na piątek przeprowadzono z użyciem dronów dalekiego zasięgu. Misję zrealizowali operatorzy z Centrum Operacji Specjalnych „A” Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Efekt był taki, że rosyjski bombowiec doznał poważnych uszkodzeń prawego skrzydła – jego część nawet się oderwała.Bombowca Tu-95MS nie da się już naprawićWedług analityków, biorąc pod uwagę skalę szkód konstrukcyjnych samolotu, prawdopodobnie nie da się już go naprawić, ponieważ masowa produkcja Tu-95 zakończyła się kilkadziesiąt lat temu.Zniszczony Tu-95MS był wykorzystywany przez Rosjan do lotów szkoleniowych. Samolot ten operował w zespole z inną maszyną, która również została poważnie uszkodzona w połowie lipca. Czytaj także: Ukraińcy nie odpuszczają. Takiego ataku nie było od dawnaEngels-2 jest bazą dla bombowców przenoszących pociski rakietowe Ch-101, które regularnie spadają na Ukrainę. Ponadto w bazie pod Saratowem znajdują się składy amunicji, paliwa, sprzętu i materiałów do konserwacji samolotów.