Szokujące nagranie. Na filmach widać, jak w stajni kobieta w stroju jeździeckim uderza konia skórzanymi lejcami i batem po pysku i powtarza się w boksie. Przestraszonego konia kopie tam także kilka razy w podbrzusze.Sprawę opisała Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE, która na swoim profilu na Facebooku zamieściła nagrania ze stajni i boksu. „Według zgłaszającego, chwilę przed tym nagraniem przerażony koń próbował ratować się ucieczką przeskakując przez 1,5 m. ogrodzenie padoku. Po ujęciu zwierzę zostało sprowadzone do boksu, gdzie dochodzi do bicia i kopania” – wskazano.Polski Związek Jeździecki oświadczył, że otrzymał zgłoszenie dotyczące niedopuszczalnych zachowań wobec konia. Sprawa została niezwłocznie przekazana do właściwych organów związkowych.Zawiadomienie do prokuratury„Na podstawie otrzymanej dokumentacji filmowej oraz licznych zgłoszeń w sprawie naruszenia dobrostanu koni przez jedną z osób, posiadających tytuł osoby oficjalnej PZJ, Zarząd PZJ podjął decyzję o bezzwłocznym złożeniu do Prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w przedmiotowej sprawie” – przekazał zarząd PZJRównocześnie Rzecznik Dyscyplinarny PZJ, postanowił „zawiesić tymczasowo Aleksandrę Chojnacką we wszelkich prawach przysługujących z mocy statutu PZJ, w tym w prawach zawodnika i sędziego PZJ, na czas trzech miesięcy, w związku z powzięciem informacji, które w znacznym stopniu uprawdopodobniają, iż dopuściła się działań naruszających dobrostan należących do niej lub podlegających jej opiece koni”.Czytaj także: Prawda wyszła na jaw. Puma wygenerowana w AI„W związku z obiektywną wiarygodnością pozostającego w dyspozycji Rzecznika materiału wideo obrazującego brutalne postępowania wobec koni, wagą zarzutów, publicznym charakterem przedmiotowej sprawy, a także faktem, iż Aleksandra Chojnacka posiada uprawnienia sędziowskie PZJ, niezbędnym stało się wszczęcie postępowania wyjaśniającego przez Rzecznika Dyscyplinarnego PZJ” – wskazał adwokat Mateusz Cichoń.PZJ podkreślił, że „wszelkie działania naruszające dobrostan koni są absolutnie niedopuszczalne i sprzeczne z etyką jeździecką. Związek traktuje takie sytuacje z najwyższą surowością”.