35 lat przygotowań. Haakon VIII objął tron Norwegii w wieku 53 lat, po śmierci ojca, Haralda V. Do roli monarchy przygotowywał się przez ponad trzy dekady. Zna konstytucyjne mechanizmy państwa, ma doświadczenie dyplomatyczne i wojskowe, a przez lata wielokrotnie zastępował ojca w obowiązkach głowy państwa. W Norwegii cieszy się dużym zaufaniem społecznym. Jego panowanie rozpoczyna się jednak w trudnym momencie – kryzysy dotykają jego najbliższej rodziny i wystawiają na próbę wizerunek całej monarchii. Haakon Magnus urodził się 20 lipca 1973 r. w Oslo jako młodsze dziecko Haralda V i królowej Sonji. Jego starsza siostra Martha Louise nie została następczynią tronu, ponieważ obowiązujące wówczas zasady dawały pierwszeństwo mężczyznom. Równe prawa kobiet i mężczyzn w sukcesji wprowadzono w Norwegii dopiero w 1990 r. i nie działały one wstecz.W styczniu 1991 r., po śmierci Olafa V i objęciu tronu przez Haralda, Haakon został księciem koronnym. Kilka miesięcy później, po ukończeniu 18 lat, po raz pierwszy uczestniczył w posiedzeniu Rady Państwa.Dziadek i ojciec przygotowywali go do roli króla, ale Haakon podkreślał, że samo odziedziczenie korony nie wystarcza. Musiał sam zdecydować, czy chce podporządkować jej swoje życie. Przygotowanie do panowania obejmowało zarówno służbę wojskową, jak i edukację. Ukończył Akademię Marynarki Wojennej w Bergen i służył na okręcie. Studiował politologię na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, odbył staż w norweskiej misji przy ONZ oraz kurs dyplomatyczny w MSZ. W 2003 r. uzyskał magisterium ze studiów rozwojowych w London School of Economics.W 1994 r., jako 20-latek, zapalił znicz podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Lillehammer. To jego ojciec był gospodarzem ceremonii, ale dla Haakona wydarzenie stało się jednym z pierwszych ważnych momentów publicznej służby.Trzy dekady nauki monarchiiHaakon stopniowo przejmował coraz większą część obowiązków ojca. Uczestniczył w posiedzeniach Rady Państwa, reprezentował Norwegię za granicą i zastępował Haralda podczas jego chorób oraz zagranicznych podróży.Szczególne znaczenie miał rok 2003, kiedy Harald V przeszedł operację związaną z nowotworem pęcherza moczowego. Haakon po raz pierwszy przez dłuższy czas wykonywał obowiązki głowy państwa i wygłosił swoje pierwsze orędzie noworoczne.W ostatnich latach coraz częściej występował jako regent. Przewodniczył posiedzeniom rządu, przyjmował przedstawicieli władz i reprezentował państwo. Harald nie chciał abdykować, dlatego jego syn przez ponad 30 lat mógł zdobywać doświadczenie, które dla wielu monarchów przychodzi dopiero po objęciu tronu.Małżeństwo, które zmieniło monarchięNajważniejszą osobistą decyzją Haakona była decyzja o małżeństwie z Mette-Marit Tjessem Hoiby.Nie pochodziła z arystokracji, samotnie wychowywała syna i miała za sobą kontakty ze środowiskami związanymi z narkotykami. Jej związek z następcą tronu wywołał w Norwegii gwałtowną debatę o granicach między tradycją a zmieniającym się społeczeństwem.Haakon nie ustąpił jednak pod presją krytyków. Przed ślubem Mette-Marit publicznie mówiła o swoich dawnych wyborach i potępiła narkotyki. Para pobrała się 25 sierpnia 2001 r. w katedrze w Oslo.Haakon przyjął do rodziny jej syna, Mariusa Borga Hoiby'ego. Z Mette-Marit ma dwoje dzieci: księżniczkę Ingrid Alexandrę i księcia Sverre Magnusa.Wówczas małżeństwo było symbolem bardziej otwartej, mniej elitarnej monarchii. Po 25 latach stało się jednak jednym z głównych źródeł problemów nowego króla.Rodzina jako największe wyzwanieNajpoważniejszy kryzys dotyczy Mariusa Borga Hoiby'ego, który nie posiada tytułu ani praw do tronu, ale dorastał w rodzinie następcy tronu i w oficjalnej rezydencji Skaugum. W czerwcu 2026 r. został skazany na cztery lata więzienia za dwa gwałty, przemoc wobec partnerki i inne przestępstwa.Kolejnym obciążeniem stała się sprawa kontaktów Mette-Marit z Jeffreyem Epsteinem. Po ujawnieniu w 2026 r. ich korespondencji temat powrócił z dużą siłą. Haakon przyznał, że wiedział o znajomości żony z amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym oraz że sam spotkał go podczas rodzinnego pobytu na Saint-Barthelemy. Twierdzi jednak, że nie znał skali jego przestępstw.Sytuację dodatkowo komplikuje stan zdrowia Mette-Marit. Od 2018 r. zmaga się z przewlekłym włóknieniem płuc, a w czerwcu 2026 r. przeszła przeszczep płuc. Jej możliwości publicznego wspierania męża są obecnie ograniczone.Zaufanie do Haakona, pytania o monarchięKryzysy rodzinne osłabiły poparcie dla norweskiej monarchii, ale jak dotąd nie przełożyły się w takim samym stopniu na osobiste zaufanie do Haakona. W marcowym sondażu niemal 80 proc. badanych oceniło, że będzie on dobrze albo bardzo dobrze wykonywał obowiązki króla.Znacznie gorzej oceniana jest Mette-Marit. W lutym 44 proc. respondentów sprzeciwiało się jej przyszłej roli królowej, podczas gdy popierało ją 33 proc.Haakon nie dziedziczy w pełni popularności swojego ojca, a sama monarchia nie może już liczyć na tak silny kredyt społecznego zaufania jak za czasów Haralda V.Czytaj także: Komputer w radiu przez pomyłkę „uśmiercił” króla. „Procedura aktywowana”