Trwają prace nad budżetem na 2027 rok. W przyszłorocznym budżecie państwa na zdrowie przewidziano o 26 mld zł więcej niż rok wcześniej – przekazał premier Donald Tusk. Szef rządu zapewnił, że trwają prace nad tym, by pieniądze te nie zostały „zmarnowane”, a służyły pacjentom. Tusk wspomniał, że wśród priorytetów budżetu na 2027 rok znajdą się także: bezpieczeństwo, inwestycje energetyczne, kolejowe i drogowe. O projekcie budżetu rząd dyskutuje na piątkowym posiedzeniu. Donald Tusk ocenił, że nie wszyscy zdają sobie sprawę, w jakich warunkach przyszło Polsce zarządzać własną gospodarką i finansami.– Mamy wojnę za naszą granicą, inne konflikty, takie jak irański, które wpływają także bezpośrednio na kondycję finansową (...). Konsekwencje tego wielkiego, globalnego zamieszania są liczone w miliardach, grubych miliardach złotych – powiedział szef rządu. Premier podkreślił, że chce, aby „ten budżet był elementarnie odpowiedzialny”. – Tutaj mówimy o tych wskaźnikach, na które wszyscy zwracają uwagę, to jest i dług, i deficyt. Wiadomo, że chcielibyśmy, żeby te wskaźniki były niższe, ale równocześnie nie chcemy i nie pozwolimy na to, żeby polska gospodarka stanęła – wyjaśnił Donald Tusk. Jak dodał, budżet na przyszły rok jest „napięty, ale odpowiedzialny”. Premier: nie można „przeżreć” pieniędzy na zdrowie Szef rządu poinformował, że w przyszłorocznym budżecie państwa na zdrowie przewidziano o 26 mld zł więcej niż rok wcześniej. Przed rokiem z kolei całość nakładów na ochronę zdrowia zaplanowano na kwotę 247,8 mld zł – o 25 mld zł więcej niż w roku 2025 rok. – Pracujemy nad tym, żeby te wyraźnie większe pieniądze na zdrowie nie zostały zmarnowane w żaden sposób i dlatego tak pieczołowicie pilnujemy pracy nad tą ustawą, żeby te pieniądze nie zostały „przeżarte” – użyję brzydkiego kolokwializmu – tylko żeby służyły rzeczywiście pacjentowi i poprawie sytuacji w ochronie zdrowia – powiedział premier. Bezpieczeństwo i poprawa jakości życia wśród celów przyszłorocznego budżetuDonald Tusk zwrócił też uwagę na poprawę jakości życia oraz inwestycje, w tym kolejowe oraz w energetykę. Zaznaczył, że rząd chce, by „ludzie w Polsce czuli się bezpieczni, żeby chcieli tutaj żyć, rodzić, wychowywać swoje dzieci”. – Poprawa jakości życia to także wzrost inwestycji kolejowych. Przywrócenie połączeń kolejowych w miejscach, które przez lata były wykluczone, a także coraz wygodniejsze i szybsze pociągi. Przed nami także kolejne wielkie decyzje inwestycyjne – Port Polska – powiedział Tusk, przypominając, że niedługo ruszy budowa tego projektu. Premier wyraził nadzieję, że „w tym budżetowym roku rozstrzygniemy ostatecznie, z kim i jak będziemy budować te najszybsze europejskie koleje właśnie u nas w Polsce”. Czytaj także: Budżet 2027. Premier wskazał kosztowne priorytety