„Brudny biznes”. Donald Tusk odniósł się do sprawy Zondacrypto podczas posiedzenia rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Szef rządu poinformował, że zwróci się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o głosowanie weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. – Szkoda, że przygotowanie budżetu w tym trudnym, krytycznym momencie historii i ciężka praca tysięcy ludzi jest trochę w cieniu afery, która wygląda rzeczywiście na największą aferę w polskiej polityce – powiedział Tusk.Premier zaznaczył, że zwykle unika określeń sugerujących wyjątkową skalę wydarzeń, jednak w tym przypadku – jak stwierdził – sprawa nabiera coraz poważniejszego charakteru.– Nie lubię takich przesadnych sformułowań, ale sprawa Zondacrypto nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę – mówił.Tusk przekonywał, że według jego oceny nie chodzi już o pojedynczy przypadek korupcyjny, ale o możliwy szerszy mechanizm.– To już nie jest jakaś zwykła łapówka, jakiś jeden polityk przekupiony, tylko wygląda to na system dobrze zorganizowany, w którym pojawiają się te nazwiska, które już znamy z innych złych sytuacji – stwierdził.W tym kontekście premier wymienił m.in. Romana Romanowskiego. Jak zaznaczył, jego nazwisko ponownie pojawiło się w związku ze sprawą Zondacrypto.Tusk: „Ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany”Premier przekonywał, że sprawa jest – w jego ocenie – znacznie poważniejsza, niż wynikałoby to z dotychczasowych publicznych informacji. Zapowiedział jednocześnie, że kolejne elementy sprawy będą wyjaśniane przez odpowiednie organy.– Ten bardzo ponury serial będzie wyjaśniany i dowiemy się jeszcze niestety wielu przykrych rzeczy – powiedział.Tusk zwrócił także uwagę na wcześniejsze informacje dotyczące sprawy, w tym na zabójstwo, o którym – jak przypomniał – mówił już kilka miesięcy temu.– Sprawa jest śmiertelnie poważna, nie tylko dlatego, że, jak wiecie, w historii Zondacrypto mamy zabójstwo i to, że tak o tym mówiliśmy wiele miesięcy temu – stwierdził.Premier mówi o powiązaniach z PiSTusk wskazywał również na – jego zdaniem – coraz wyraźniejsze ślady powiązań między biznesem Zondacrypto a środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości.– Dzisiaj nie ma wątpliwości, że ten ponury biznes, brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS – powiedział premier.Według Tuska chodzi m.in. o przepływy finansowe pomiędzy biznesem kryptowalutowym a mediami związanymi z PiS oraz o kontakty z czołowymi politykami tej partii.– Ślady finansowania, dziwnych przepływów pieniędzy pomiędzy tym biznesem a pisowskimi mediami, czołowymi politykami PiS-u. To wszystko wydaje się coraz wyraźniejsze, coraz bardziej ponure – mówił.Jednocześnie premier zaznaczył, że rząd nie zamierza ingerować w prowadzone postępowania.– Nie będziemy wtrącać się w pracę prokuratury – zadeklarował.Tusk chce ponownego głosowania nad kryptowalutamiJednocześnie szef rządu zapowiedział działania polityczne dotyczące przepisów regulujących rynek kryptowalut. Tusk poinformował, że zwróci się do marszałka Sejmu o ponowne przeprowadzenie głosowania w sprawie prezydenckiego weta do ustawy dotyczącej kryptowalut.– Jako szef rządu i szef Koalicji Obywatelskiej w parlamencie będę proponował i zwrócę się do pana marszałka Sejmu o ponowne głosowanie weta prezydenckiego w sprawie kryptowalut – zapowiedział.Zdaniem premiera ujawniane informacje dotyczące Zondacrypto zmieniają polityczny kontekst dyskusji nad regulacją rynku kryptowalut.– To jest chyba ten moment, w którym nikt nie będzie miał czelności mówić, że nie ma sprawy albo że mamy dużo czasu – ocenił.Tusk odniósł się również bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz byłego premiera Mateusza Morawieckiego.– Ja sobie już naprawdę nie wyobrażam, żeby zarówno prezydent Nawrocki, prezes Kaczyński, były premier Morawiecki, żeby tak, wiecie, z niewiarygodną lekkością odrzucali ten problem – zakończył.Czytaj także: Siwiec: Korupcja polityczna gigantycznym problemem Polski