Zginęło co najmniej osiem osób. Rosja mści się za ukraińskie ataki na magazyny Wildberries oraz Ozon. Drony, rakiety i bomby kierowane uderzyły w huby logistyczne dużych firm w Ukrainie, między innymi giganta dostaw kurierskich – Nowa Poszta, a także w centra handlowe. W atakach zginęło ośmiu cywilów, natomiast kilkadziesiąt osób zostało rannych. „W nocy z 27 na 28 sierpnia w wyniku zmasowanego wrogiego ataku zniszczone zostały sortownie Nowej Poszty w Sumach i obwodzie kijowskim. Wszyscy pracownicy przeżyli” – oświadczyła firma w serwisie Telegram. Naczelnik władz obwodu sumskiego na północnym wschodzie Ukrainy Ołeh Hryhorow poinformował, że w Sumach w wyniku ataków z zastosowaniem kierowanych bomb lotniczych zginął 61-letni mężczyzna. Siedem innych osób zostało rannych.Rosja zaatakowała duże centra logistyczne w Ukrainie. Nie żyje co najmniej ośmiu cywilówWładze Zaporoża na południowym wschodzie Ukrainy przekazały wiadomości o porannym ataku na supermarket znanej sieci handlowej Epicentr. Według szefa władz obwodu zaporoskiego Iwana Fedorowa, jedna osoba została poszkodowana. W obwodzie charkowskim na północnym wschodzie kraju zginęły dwie osoby, a 13 zostało rannych. Również dwie osoby zostały zabite w obwodzie chersońskim w południowej części Ukrainy, a 11 odniosło obrażenia. W szpitalu zmarła kobieta ranna w ataku na miasto 19 sierpnia – powiadomił szef władz tego częściowo okupowanego przez Rosję regionu Ołeksandr Prokudin. Z kolei dwie osoby poniosły śmierć w obwodzie dniepropietrowskim.Lokalne władze apelują do mieszkańców, żeby unikali zakupów w hipermarketach „W związku z atakami władze apelują, by w najbliższym czasie unikać zakupów i wizyt w hipermarketach. Największa sieć sklepów w Ukrainie Epicentr zdecydował o ewakuacji całego swojego biznesu z rejonów Odessy i Zaporoża. W tym drugim nie ma już ani jednego marketu tej marki, bo wszystkie zostały zbombardowane. Wczoraj Rosjanie atakowali te same sklepy w Charkowie, Odessie, a kilka dni temu w Kijowie” – relacjonował korespondent TVP Info Piotr Kaszuwara. „Pojawiły się informacje, że ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła też tzw. „dron matkę”, który przenosił na sobie mniejsze drony FPV. Taką technikę od dawna stosuje się na froncie, ale nie powszechnie. Gdyby Rosjanie zdołali wykorzystać ją do nalotów na duże miasta, to oznaczałoby to naprawdę poważny problem” – przekazał w mediach społecznościowych dziennikarz. Czytaj także: Oligarchowie Putina w opałach. Ich majątek idzie z dymem