Zarzuty dla Radosława P. Prezes PKOl usłyszał dwa zarzuty w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Działania Radosława P. skomentował Robert Korzeniowski, multimedalista olimpijski. – Był niespełnionym człowiekiem. Spełniał się przez sport i... robił biznes przez sport. Obiecał gruszki na wierzbie – podkreślił były zawodnik w rozmowie z TVP Info. „Prokuratura przedstawiła dziś Radosławowi P. zarzuty karne z art. 230 par. 1 i 302 par. k.k. tj. płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością” - napisał w czwartek wieczorem na portalu X minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.Zgodnie z Kodeksem karnym zarzut z art. 230 jest zagrożony karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia, a z art. 302 do dwóch lat pozbawienia wolności.Korzeniowski o Radosławie P.: Wyrzucił olimpizm z PKOlDo wydarzeń z ostatnich godzin odniósł się Robert Korzeniowski, wybitny polski chodziarz.– Uwiódł swoim czarem i obietnicami większość członków PKOl. Potem bardzo konsekwentnie samodzielnie, z gronem bardzo bliskim sobie, realizował plan. Wyrzucił olimpizm z PKOl. Przestaliśmy mówić o sporcie i misji – ocenił multimedalista olimpijski.– Był niespełnionym człowiekiem. Spełniał się przez sport i... robił biznes przez sport. Obiecał gruszki na wierzbie członkom PKOl, prezesom związków – dodał Robert Korzeniowski. Szef PKOl z zarzutem między innymi płatnej protekcji Radosław P. miał dostać od Przemysława Krala, szefa Zondacrypto, między innymi zegarek wart 40 tysięcy euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome „wstawiennictwo” w sprawie problemów giełdy kryptowalut z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).– Sprawa u Radosława P. zaczęła się sypać, gdy skończyło się poparcie polityczne. Zaczęły się problemy z wypłacaniem pieniędzy. Radosław P. nikogo nie pytał o zdanie. Umowa z Zondacrypto, według wszelkich informacji, które posiadam, została podpisania bez konsultacji z zarządem ani prezydium – podkreślił Korzeniowski.Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W kwietniu Radosław P. informował, że jeśli do końca miesiąca do PKOl nie wpłynie kolejna transza środków z Zondacrypto, Komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.Czytaj także: Radosław P. ma poważny kłopot? „Jedna z największych afer po transformacji”