Poszedł na ugodę. Jed York, współwłaściciel klubów piłkarskich Leeds United i Glasgow Rangers oraz klubu NFL San Francisco 49ers, został zatrzymany za „nakłanianie do prostytucji”. Biznesmen dał się złapać na policyjną prowokację i umówił na spotkanie z prostytutką, której oferował 140 dolarów za seks. Jak podają amerykańskie media, bazujące na dokumentach sądowych, Jed York odpowiedział na ogłoszenie zamieszczone na stronie internetowej poświęconej prostytucji. Umówił się z kobietą na seks, a koszt usługi ustalono na 140 dolarów. 45-latek nie wiedział jednak, że ogłoszenie zamieścili funkcjonariusze z grupy specjalnej ds. handlu ludźmi w Ohio. Zgodnie z prawem stanu Ohio karane jest zarówno świadczenie usług seksualnych za pieniądze, jak i ich kupowanie oraz czerpanie korzyści z cudzego nierządu. Podszywanie się pod prostytutki to popularna forma prowokacji policyjnej w USA. W ten sposób władze chcą zniechęcać klientów dam lekkich obyczajów do kupowania ich usług, a co za tym idzie idzie walczyć z prostytucją, traktowaną jako forma handlu ludźmi.Jed York poszedł na ugodę z organami ściganiaBiznesmen poszedł na ugodę z organami ścigania stanu Ohio. Dzięki temu pierwotny zarzut „nakłaniania do prostytucji”, zmieniono na „zakłócanie porządku publicznego i posiadanie narzędzi przestępczych” (prawdopodobnie chodziło o telefon, z którego odpisał na ogłoszenie). York został skazany na jeden dzień więzienia za każde z przestępstw. Na poczet kary zaliczony mu czas pobytu w policyjnym areszcie. Ma też zapłacić łącznie 1150 dolarów grzywny. Biznesmen nie przyznał się do zarzutów, ale nie kwestionował wyroku. Czytaj także: Seksskandal w piłkarskiej federacji. Tak opłacali zagranicznych sędziówJak podaje stacja BBC, Jed York został współwłaścicielem Rangersów za pośrednictwem 49ers Enterprises, spółki inwestycyjnej powiązanej z drużyną NFL San Francisco 49ers, gdzie pełni funkcję dyrektora generalnego i głównego właściciela. Jest także współwłaścicielem drużyn piłkarskich Leeds United i Glasgow Rangers.