Nie wiadomo, gdzie jest. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrońcy Marcina Romanowskiego o uchylenie ENA – dowiedział się portal TVPInfo. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka premiera Donalda Tuska na okoliczność potwierdzenia, że Romanowski przebywa za granicą poza Unią Europejską, sąd pozostawił bez rozpoznania. Z kolei posiedzenie dotyczące wniosku o wydania listu żelaznego wobec Marcina Romanowskiego zostało wyznaczone na 30 września br. .Zarzuty dla Marcina Romanowskiego Prokuratura zarzuca Marcinowi Romanowskiemu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.Wnioski o uchylenie ENA i list żelaznyRzeczniczka Sądu Okręgowego sędzia Anna Ptaszek wcześniej informowała, że wniosek obrońcy Marcina Romanowskiego o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wpłynął do sądu 19 sierpnia br. Jak dodała, we wniosku „jest postulat uchylenia ENA i dopuszczenia dowodu z akt sprawy dotyczącej wniosku o wydanie listu żelaznego”.Prokuratura Krajowa już 18 sierpnia poinformowała, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. „Dotychczasowa postawa procesowa Marcina Romanowskiego nie daje rękojmi przestrzegania warunków ewentualnego listu żelaznego” - mówił wówczas rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Przypomniał jednocześnie, że były wiceszef resortu m.in. „kwestionował legalność działań organów”, opuścił Polskę, następnie Węgry, w celu uniknięcia zatrzymania, a także „publicznie deklarował brak zamiaru powrotu do kraju w związku z toczącym się przeciwko niemu postępowaniem karnym”. Brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego – brzmiało stanowisko prokuratora. List gończy za RomanowskimZa byłym wiceszefem MS wydano też list gończy. W grudniu 2024 r. okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju br. media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.W późniejszych dniach premier Donald Tusk powiedział, że służby innych państw z regionu, z którymi Polska współpracuje, potwierdziły informacje, że poseł PiS znajduje się „na 99 proc.” w Tyraspolu w Naddniestrzu – separatystycznym regionie Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. ub. wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji.Czytaj także: Bronił kolegi, został ugodzony nożem. Napastnikowi grozi 30 lat więzienia