Pokłosie afery Zondacrypto. Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został w czwartek zatrzymany w Warszawie – wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski i TVN24. Według WP zatrzymania dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działający na zlecenie prokuratury. Na razie nie poinformowano oficjalnie, w jakim charakterze Piesiewicz został zatrzymany ani jakie zarzuty mogą zostać mu przedstawione. Sprawa pojawia się jednak w momencie, gdy śledczy intensyfikują działania dotyczące upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto.– Prokuratura w Katowicach prowadząca sprawę ZondaCrypto zatrzymała Radosława P. szefa PKOL. Czekamy na więcej informacji – napisał poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Jest on jednocześnie obrońcą Przemysława Krala. Prokuratura Regionalna w Katowicach od kwietnia prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia oszustwa na szkodę klientów giełdy oraz możliwego prania pieniędzy. Do czerwca zgłosiło się ok. 4 tysiące pokrzywdzonych, a śledczy zabezpieczyli ponad 250 TB danych. W lipcu francuski sąd zgodził się także na zabezpieczenie 4 mln euro na rachunku powiązanym z osobami podejrzewanymi w śledztwie.Spotkania Piesiewicza z KralemNazwisko Piesiewicza pojawia się w aferze za sprawą jego relacji z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Giełda została jesienią 2025 roku sponsorem generalnym PKOl. Wspólne śledztwo WP i TVN24 wykazało, że Kral kupił luksusowy zegarek Patek Philippe za 40 tys. euro, który następnie trafił do Piesiewicza. Dziennikarze opisali również finansowane przez Krala wyjazdy i inne korzyści dla prezesa PKOl i jego bliskich. Według źródeł mediów miało to mieć związek z deklarowanym przez Piesiewicza wstawiennictwem za Zondacrypto m.in. w UOKiK.Piesiewicz stanowczo temu zaprzecza. Twierdzi, że zegarek kupił za własne pieniądze, zwracając Kralowi kwotę w gotówce w kilku ratach, a jako prezes PKOl działał w dobrej wierze, pozyskując dla komitetu dużego sponsora.Czytaj także: Miliard złotych kary dla Mety? „Ten dziki Zachód musi się skończyć”Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia po informacjach, że Kral zaczął współpracować z prokuraturą. Śledczy badają obecnie nie tylko działalność samej giełdy, ale również jej relacje finansowe i biznesowe z osobami ze świata polityki oraz mediów, a także możliwość przekazania korzyści majątkowej Radosławowi Piesiewiczowi.