Gotowość w Wielkiej Brytanii. Brytyjski rząd przyspiesza prace nad planami przygotowania państwa na wypadek wojny oraz poważnych kryzysów. Władze chcą, aby mieszkańcy Wielkiej Brytanii otrzymali praktyczne wskazówki dotyczące przygotowania gospodarstw domowych na pierwsze dni ewentualnych zakłóceń. Zalecenia mają obejmować między innymi gromadzenie zapasów wody i żywności. Takie przygotowanie ma pomóc mieszkańcom przetrwać okres, w którym podstawowe usługi mogłyby zostać czasowo zakłócone w wyniku cyberataku, ekstremalnych zjawisk pogodowych czy działań militarnych. Zmiany są elementem szerszego przyspieszenia krajowego programu obrony cywilnej i wojskowej. Według przedstawianych planów termin osiągnięcia zakładanej gotowości ma zostać przesunięty z 2035 na 2030 rok. Za decyzją stoją rosnące obawy dotyczące zagrożeń hybrydowych oraz ryzyka eskalacji konfliktu w Europie. Kluczowe są następne lataRok 2030 jest wskazany przez brytyjskie władze i służby jako istotny punkt odniesienia dla przygotować państw NATO. Sojusznicy mają dążyć do tego, aby do tego czasu znacząco zwiększyć zdolności obronne i odporność na potencjalne zagrożenia. Jednocześnie rośnie znaczenie działań określonych mianem wojny hybrydowej. Brytyjski dziennik „The Telegraph”, powołując się na źródła w zachodnich służbach wywiadowczych, informował o rosyjskich operacjach sabotażowych prowadzonych w różnych państwach Europy. Ich celem miały być między innymi zakłady zbrojeniowe oraz firmy uczestniczące w dostawach uzbrojenia dla Ukrainy. Rosyjskie służby prowadzą działania Według tych informacji rosyjskie służby mają prowadzić działania w sposób mający utrudnić jednoznaczne przypisanie odpowiedzialności państwu rosyjskiemu. Operacje mają być organizowane tak, aby pozostawały poniżej progu, który mógłby doprowadzić do uruchomienia artykułu 5 NATO, przewidującego zasadę kolektywnej obrony w przypadku zbrojnego ataku na jednego z członków Sojuszu. W działaniach tego rodzaju Rosja ma wykorzystywać między innymi lokalne grupy przestępcze oraz osoby rekrutowane do pojedynczych operacji. Według zachodnich źródeł część takich działań może być koordynowana przez rosyjskie służby bezpieczeństwa, w tym Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB). Czytaj także: Mogą się spodziewać „półmilitarnych” działań. Rosja grozi Brytyjczykom