Wniosek do Komisji Europejskiej. – Nie ma zgody na oszukiwanie użytkowników Facebooka i Instagrama – oświadczył wicepremier Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji zwrócił się do Komisji Europejskiej z formalnym wnioskiem o nałożenie na Metę kary w wysokości 250 mln euro, czyli około miliarda złotych. Jak podkreślił, platformy cyfrowe muszą ponosić pełną odpowiedzialność za swoje działania. Decyzja została podjęta po analizie materiałów, w tym informacji przekazanych przez Metę, a także kolejnych doniesień medialnych dotyczących braku skutecznej kontroli nad publikowanymi na platformie treściami. Zdaniem Krzysztofa Gawkowskiego problem dotyczy m.in. szkodliwych reklam, oszustw oraz promowania nielegalnych aplikacji.Minister ocenił, że bezczynność i nieskuteczność w zwalczaniu tego rodzaju treści nie mogą być tolerowane. Zaapelował do Komisji Europejskiej o szybkie przeprowadzenie postępowania i nałożenie na Metę kary, argumentując, że materiał dowodowy jest wystarczający.Gawkowski wezwał również Metę do natychmiastowego wdrożenia skutecznych narzędzi pozwalających eliminować oszustwa, fałszywe reklamy i promocję nielegalnych aplikacji. W jego ocenie obecna sytuacja na platformie przypomina „dziki Zachód” i powinna się skończyć. Czytaj także: „Mózg” zamachów z 11 września chciał ugody. Rodziny ofiar oburzoneOdpowiedź „mnie nie satysfakcjonuje”18 sierpnia br. wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wysłał pismo do firmy Meta w związku narastającym problemem oszukańczych reklam, oczekując wyjaśnień o podejmowanych działaniach oraz skali zjawiska. W środę resort otrzymał odpowiedź, w której Meta zapewniła, że traktuje problem oszukańczych reklam jako priorytet i zaproponowała spotkanie w celu omówienia działań firmy oraz określenia obszarów dalszej współpracy.Jednocześnie firma podała, że od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęła ok. 137 tys. reklam pochodzących z Polski z powodu naruszenia zasad dotyczących oszustw i wyłudzeń. Ponad 88 proc. z nich usunięto przed zgłoszeniem przez użytkowników.W tym samym okresie usunięto także ok. 380 tys. pochodzących z Polski treści na Facebooku, Instagramie i Threads naruszających zasady dotyczące oszustw i innych oszukańczych praktyk. Ponad 93 proc. zostało usuniętych, zanim zgłosili je użytkownicy.Firma podkreśliła także współpracę z polskimi instytucjami, w tym UKNF, NASK, UOKiK i Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości.Wicepremier Gawkowski ocenił, że odpowiedź Mety na jego list nie jest satysfakcjonująca. – To nie jest odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje. To nie jest odpowiedź mówiąca: mamy jasny klarowny pomysł na to, żeby te reklamy zniknęły – mówił w środę GawkowskiCzytaj także: Odeszła „królowa kropek”. Jej sztuka podbiła świat