„Pytanie dnia”. Senator Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w rozmowie z Piotrem Maślakiem w programie „Pytanie dnia” skomentował wizytę szefa CIA w Moskwie. – W 2021 roku była taka wizyta w listopadzie, przed rozpoczęciem wojny w Ukrainie – przypomniał, dodając, że widać wzrost obaw po stronie amerykańskiej przed eskalacją i rozszerzeniem konfliktu. Gość Piotra Maślaka został zapytany o to, komu może zaszkodzić afera Zondacrypto. Jego zdaniem zaszkodzi to przede wszystkim konstrukcji kryptowalut, jej budowniczym oraz politykom, którzy się w to zaangażowali. – Ta sprawa rezonuje politycznie, bo ma bardzo wymierny kontekst polityczny – powiedział, dodając, że sam w kryptowaluty nie inwestował, ale był zdziwiony, że niektórzy politycy się w tę sprawę angażują. Wskazał na jasne powiązania Zondacrypto z polską prawicą, finansowaniem CPAC i kampanii Karola Nawrockiego. – To jest jedno wielkie oskarżenie i nie można tego odpuścić – podkreślił, dodając, że „to jest kwestia oczyszczenia polskiej klasy politycznej z takiej patologii”. Schetyna zaznaczył także, że „prezydent musi się dowiedzieć, jaki jest kontekst, żeby miał pytania do ludzi, którzy mu mówili jak świetnym pomysłem jest wsparcie dla branży kryptowalut”.Ocenił również, że Zondacrypto i politycy prawicy z nią powiązani jest to układ patologiczny.Czytaj także: Afera Zondacrypto. Około 1,5 tys. zawiadomień do prokuraturySchetyna: W USA rosną obawy przed eskalacją i rozszerzeniem wojny w UkrainiePolityk został zapytany o to, czy wizyta szefa CIA w Moskwie była rutynowa, jak twierdzi Donald Trump. – Oczywiście to nie jest rutynowa wizyta. W 2021 roku była taka wizyta w listopadzie, przed rozpoczęciem wojny w Ukrainie. To jest jednak sygnał amerykański w stosunku do Rosji – powiedział, dodając, że „rosną obawy po stronie amerykańskiej, czy straty które są efektem ataków dronów ukraińskich, czy one nie wywołują niewspółmiernych reakcji rosyjskich, a wręcz rozszerzenia konfliktu”. – To jest bardzo poważny sygnał. Widzą potencjał eskalacji konfliktu i chcą mieć pewność, że nie dojdzie do takiej eskalacji – podkreślił.