Zdetonowano jego fragment. Turyści znaleźli wrak niezidentyfikowanego drona na plaży w rumuńskim kurorcie Olimp. Okazało się, że jeden z fragmentów maszyny zawierał ładunki wybuchowe. Na miejsce wezwano saperów, którzy przeprowadzili kontrolowaną detonację. Jak podaje rumuński portal Digi24, w ubiegłym tygodniu u wybrzeży Rumunii występowała silna burza. Po jej przejściu fale wyrzuciły na brzeg różnego rodzaju szczątki, w tym fragmenty dronów. Większość znalezionych elementów nie zawierała materiałów wybuchowych.Maszynę zabezpieczono do dalszych badańJednakże fragment drona z ładunkiem został umieszczony w specjalnie wykopanym dole na plaży i zdetonowany.Pozostała część maszyny, która nie stanowiła zagrożenia, została zabezpieczona do dalszych badań.Władze nie podały, skąd pochodził dron ani w jakich okolicznościach znalazł się w morzu. Plaża w Olimpie pozostaje obecnie zamknięta. Czytaj także: Problemy z GPS w Polsce. Źródła zakłóceń mają być w rosyjskim Królewcu