Farmy botów i TikTok. Rosja nasila działania dezinformacyjne w Polsce, wykorzystując m.in. farmy botów oraz nowe rozwiązania technologiczne na TikToku – poinformował Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD). Jak przekazał, cytowany przez agencję Ukrinform, Kreml koncentruje się w Polsce szczególnie wrażliwych kwestiach historycznych oraz rozpowszechnianiu fałszywych informacji.Jednym z przykładów jest narracja sugerująca, że polscy podatnicy będą przez kolejne 10 lat finansować ukraińskie siły zbrojne. Pogłębienie podziałów społecznych i politycznychWedług Kowałenki Rosja wykorzystuje również temat Ukrainy do pogłębienia podziałów społecznych i politycznych – zarówno między Polakami a Ukraińcami, jak i pomiędzy różnymi środowiskami politycznymi w Polsce. „Podziały są budowane wokół tematyki sąsiedztwa z Ukrainą. To stara taktyka, której ideologiem jest Patruszew” – powiedział Kowałenko, odnosząc się do Nikołaja Patruszewa, byłego dyrektora Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji i doradcy Władimira Putina. Jak dodał, w przypadku Polski Rosja zaczęła aktywnie wykorzystywać tę strategię już w 2014 roku.Działania Kremlu Szef CPD zwrócił uwagę, że Kreml prowadzi działania za pośrednictwem wielu kanałów, w tym polskojęzycznych sieci informacyjnych tworzonych na wzór projektu „Prawda”.Wiosną 2024 roku CPD poinformowało o wykryciu sieci 24 stron internetowych działających pod wspólną nazwą „Prawda” (Pravda). Według ukraińskiego Centrum sieć została utworzona przez Rosję w celu realizowania działań propagandowych w różnych krajach Europy.Czytaj także: Rosja chce przetestować reakcje NATO? Amerykanie ostrzegli Putina