Ważny moment dla najbliższych. Ciała dwunastu ofiar wypadku autokaru, do którego doszło ponad tydzień temu na Węgrzech, wróciły do Polski. Na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Krośnie sekcje zwłok wykona Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Po tragedii ciała jedenastu osób przewieziono do prosektorium w szpitalu w Miszkolcu, skąd zostały przetransportowane na lotnisko w Budapeszcie.Ciała ofiar wypadku w PolsceWe wtorek zakończono procedury, związane z przewiezieniem zwłok, m.in. przekazano stronie węgierskiej wszystkie akty zgonu. Miejscem docelowym lotu był Kraków – w środę po godzinie 12 samolot wylądował na lotnisku.W węgierskich szpitalach nadal pozostają trzy najbardziej poszkodowane osoby.12 ofiar wypadku autokaruDo wypadku doszło w niedzielę około godziny 1 na węgierskiej autostradzie M3 w okolicy miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części tego kraju. Autokarem podróżowało 59 polskich obywateli. 12 z nich zginęło.Pozostałe 37 osób odniosło lekkie obrażenia. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Medjugorie w Bośni i Hercegowiny.O wypadku jako pierwszy poinformował w niedzielę premier Węgier Peter Magyar. Jak podała węgierska policja, pojazd wpadł do rowu i się przewrócił. Według wstępnych informacji kierowca zasnął podczas jazdy.Czytaj także: Sąd podjął decyzję. Areszt dla kierowcy autobusu po wypadku na Węgrzech