Polityk komentuje ustalenia. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal spotkał się w sierpniu 2025 roku na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem Zondacrypto – wynika z ustaleń TVN24 i Wirtualnej Polski. W spotkaniu uczestniczył również były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński. Według relacji Chodzińskiego Moskal miał poszukiwać sponsora bądź patrona konferencji organizowanej przez jego fundację. Z kolei Kral miał być zainteresowany rozmową z politykiem posiadającym wiedzę na temat rynku kryptowalut.Po wizycie na Ibizie Michał Moskal wraz z Januszem Kowalskim zgłosili 13 poprawek do rządowego projektu ustawy o kryptowalutach. Obaj posłowie zapowiedzieli także przygotowanie własnego projektu ustawy. Miesiąc później prowadzili panel poświęcony rynkowi kryptowalut podczas kongresu PiS.Z kolei Donad Tusk we wpisie zamieszczonym na X skomentował decyzje o zablokowanie ustawy o kryptowalutach. Moskal nie zgłosił wyjazdu na Ibizę Moskal nie odpowiedział dziennikarzom na pytanie, czy zgłosił wyjazd do Rejestru Korzyści. Posłowie mają obowiązek ujawnić w nim m.in. wyjazdy organizowane przez podmioty zewnętrzne. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, rezerwację hotelu opłacił Artur Chodziński, natomiast kolację miał sfinansować Przemysław Kral.Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, że Michał Moskal nie informował partii o wyjeździe na Ibizę i nie reprezentował tam ugrupowania. Podkreślił również, że „nasza formacja nigdy nie prowadziła interesów z Przemysławem Kralem”.Moskal: Z Kralem rozmawiałem razSam Michał Moskal napisał w mediach społecznościowych, że z Kralem rozmawiał tylko raz, podobnie jak z innymi przedsiębiorcami. Zapewnił, że ani on, ani jego współpracownicy, ani organizacje społeczne, w których działa, nie podjęli współpracy z Kralem lub powiązanymi z nim podmiotami.Poseł zaznaczył również, że jego fundacja nie otrzymała pieniędzy od Zondacrypto, a po wewnętrznej weryfikacji zdecydował o zakończeniu rozmów z Kralem. Zapowiedział jednocześnie podjęcie kroków prawnych wobec osób, które miałyby sugerować coś innego. Czytaj także: Przełom w aferze Zondacrypto. Nowi podejrzani i wątek finansowania prawicy