Miasto wyda milion złotych. Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa planuje zakup systemu do wykrywania i klasyfikowania bezzałogowych statków powietrznych. Inwestycja, której wartość oszacowano na 1 mln zł, ma zostać zrealizowana jeszcze w tym roku – pisze „Gazeta Wyborcza”. 80 proc. kosztów zostanie pokryte z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a pozostałe 20 proc. sfinansuje budżet Warszawy.Stały monitoring przestrzeni powietrznej Jak zapowiada ratusz, system ma umożliwić stałe monitorowanie przestrzeni powietrznej, szybkie wykrywanie i rejestrowanie aktywności dronów, a w efekcie także sprawniejszą reakcję służb i skuteczniejsze zapobieganie incydentom. Dotychczas informacje o obecności dronów często pochodziły od świadków – stwierdziła cytowana przez „Gazetę Wyborczą” rzeczniczka miasta Monika Beuth.Centralna część Warszawy objęta systemem System ma objąć ochronę centralną część stolicy, w tym kilka kluczowych lokalizacji. Kierownik Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Jarosław Misztal nie ujawnił dokładnej listy obiektów, wskazuje jednak, że chodzi m.in. o obszary chronione przez Służbę Ochrony Państwa, Kancelarię Sejmu oraz miejskie urzędy.Decyzja o zakupie systemu jest związana z rosnącą liczbą przypadków pojawienia się niezidentyfikowanych obiektów w strefach chronionych. Według ratusza nowe rozwiązanie ma pozwolić na wcześniejsze wykrywanie potencjalnych zagrożeń i skrócić czas reakcji odpowiednich służb.Czytaj także: Drone Deal nabiera tempa. UE wesprze produkcję dronów dla Ukrainy