Miała 80 lat. Nie żyje Dolly Parton. Amerykańska gwiazda muzyki country znana z hitów takich jak „Jolene”, czy „9 to 5” odeszła w wieku 80 lat. O śmierci artystki poinformowała jej rodzina. „Ikona globalnej kultury i humanistka, Dolly Parton, znana na całym świecie jako ukochana piosenkarka, autorka tekstów piosenek, filantropka, aktorka, dramatopisarka i pisarka, zmarła dziś spokojnie w Nashville w stanie Tennessee. Miała 80 lat” – przekazali bliscy w oświadczeniu.Dolly Parton zdobyła 11 nagród Grammy, w tym nagrodę za całokształt twórczości. Dzięki takim klasycznym utworom, jak „Coat of many colors”, „Jolene”, czy „I will always love you” stała się jedną z najlepiej sprzedających się artystek w historii, z wynikiem ponad 100 milionów sprzedanych płyt. Napisała przeszło 3 tysiące piosenek.Dolly Parton idolką AmerykiSympatyczna osobowość Parton, w połączeniu z jej imponującymi blond fryzurami, ekstrawaganckimi strojami i żywiołową radością z bycia w centrum uwagi, zjednały jej sympatię Amerykanów ze wszystkich środowisk i pomogły przybliżyć muzykę country odbiorcom na całym świecie.Na przestrzeni lat Parton prowadziła telewizyjny program rozrywkowy, występowała w filmach, a nawet stworzyła park rozrywki Dollywood popularną atrakcję turystyczną w jej rodzinnym stanie Tennessee.Jednak cechą, która zapewniła jej status gwiazdy na tak długo, była umiejętność nawiązywania więzi z ludźmi. Wywodząc się z rodziny, którą sama określała mianem „skrajnie biednej”, Parton stała się symbolem amerykańskiej klasy robotniczej i regularnie angażowała swoje nazwisko oraz środki finansowe we wspieranie spraw, w które wierzyła.W odróżnieniu od wielu gwiazd show-businessu Parton stworzyła trwały związek. Z mężem Carlem Thomasem Deanem przeżyła 59 lat, zmarł on w ubiegłym roku.Czytaj także: Żałoba w świecie polskiej muzyki. Nie żyje Wojciech Zieliński