Miał wystarczyć na dwa miesiące. Japoński Nissin, producent stojący za wynalezieniem makaronu instant, wprowadził Cold Cup Noodle – błyskawiczny ramen, który nie wymaga użycia wrzątku. Pierwsze zapasy wyprzedały się w tydzień, choć miały wystarczyć nawet na dwa miesiące. Cold Cup Noodle trafił do sprzedaży 20 lipca w dwóch smakach: pikantne kimchi oraz kurczak z solą i cytryną. Kosztuje 307 jenów, czyli około 7 złotych. Nad produktem pracowano pięć lat. Dzięki opatentowanej technologii makaron po pięciu minutach w zimnej wodzie ma zachowywać odpowiednią sprężystość. To zmiana w formule znanej od 1958 roku, gdy Momofuku Ando wynalazł makaron instant przygotowywany przy użyciu gorącej wody.Zapasy na dwa miesiące zniknęły w tydzieńCold Cup Noodle szybko stał się hitem mediów społecznościowych. Influencerzy testują go także z mlekiem sojowym czy herbatą. Popularność produktu dotarła do Hongkongu, gdzie podczas jednodniowej sprzedaży po makaron ustawiały się kolejki.„Żywność awaryjna”Produkt powstał z myślą o chłodnych posiłkach podczas upałów. Klienci uznali jednak, że może sprawdzić się również jako żywność awaryjna, ponieważ nie wymaga dostępu do gorącej wody. Nissin nie zdecydował jeszcze, czy zwiększy produkcję i wprowadzi Cold Cup Noodle do całorocznej sprzedaży lub zaoferuje kolejne smaki.Czytaj też: Przez cały kontynent na hulajnodze. Trafi do księgi rekordów Guinnessa