Afera Zondacrypto. Pan Kral oddał do dyspozycji prokuratury ogromny majątek, który łącznie z tym zabezpieczonym wcześniej, powinien zaspokoić roszczenia poszkodowanych klientów giełdy Zondacrypto – twierdzi Roman Giertych. Poseł KO potwierdził też, że od maja jest obrońcą Przemysława Krala. De facto jest to potwierdzenie newsa TVP Info, że prezes Zondacrpto został tzw. małym świadkiem koronnym. „Uprzejmie informuję, że od maja jestem obrońcą mec. Przemysława Krala. W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek, który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury” – napisał Roman Giertych na portalu X. Adwokat i poseł KO dodał także, że to wszystko, co ma do powiedzenia „na tym etapie” sprawy. Oświadczenie to pojawiło się niedługo po konferencji prasowej ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Nie chciał on potwierdzić czy Kral został tzw. małym świadkiem koronnym, co ujawniło TVP Info. Stwierdził natomiast, że ważnym celem prokuratury jest odzyskanie majątku utraconego w aferze Zondacrypto. Użyte przez Giertycha stwierdzenie „obrońca”, de facto oznacza, że Przemysław Kral usłyszał prokuratorskie zarzuty. Świadczy o tym także fakt przekazania majątku śledczym, co może oznaczać np. oddanie odniesionych korzyści uzyskanych w wyniku popełnienia przestępstwa (także przez inne osoby). Prokuratura nie chce jednak ujawnić jakie, ani kiedy miało to miejsce. W niedzielę 22 sierpnia dziennikarka TVP Info Dorota Wysocka-Schnepf ujawniła, że Przemysław Kral został tzw. małym świadkiem koronnym i od wiosny składa obszerne zeznania w sprawie giełdy Zondacrypto. Czytaj także: Żurek: Śledczy chcą odzyskać jak najwięcej majątku Zondacrypto