Powodem udział Izraela. Holandia nie weźmie udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2027 roku. Tamtejszy nadawca AVROTROS uzasadnił decyzję narastającymi sporami wokół wojny w Strefie Gazy i udziału Izraela. Zdaniem stacji konkursu „nie można już uznać za neutralny”. – Nie da się zaprzeczyć, że międzynarodowe konflikty coraz mocniej wpływają na konkurs, podważając jego neutralny charakter. Konkurs Piosenki Eurowizji stał się w efekcie platformą podziałów – przekazał dyrektor generalny AVROTROS Taco Zimmerman.Nadawca ocenił, że wprowadzone ostatnio przez organizatorów zmiany nie dają wystarczającej pewności, że Eurowizja odzyskała „niezależny i neutralny charakter”.Decyzja jest kolejną odsłoną sporu dotyczącego udziału Izraela w konkursie. Eurowizję 2026 zbojkotowało pięć państw: Holandia, Islandia, Hiszpania, Irlandia i Słowenia. Trzy ostatnie zrezygnowały także z transmisji wydarzenia.Miliony widzów mniejBojkot odbił się na oglądalności. Eurowizję 2026 śledziło 131 mln widzów – o 35 mln mniej niż rok wcześniej. Izrael w dwóch ostatnich edycjach zajmował drugie miejsce. Eurowizja 2027 ma odbyć się 15 maja w Burgas. Będzie to pierwszy konkurs organizowany w Bułgarii po tegorocznym zwycięstwie Dary z piosenką „Bangaranga”.Zobacz także: Eurowizyjny debiut. Kanada wystąpi w konkursie w 2027 roku