Wiceszef MSZ w „Pytaniu dnia”. Na pewno jest to najbardziej destrukcyjna, szkodliwa i niszcząca tkankę państwową prezydentura od końca 1989 roku. Jaruzelski nie był tak szkodliwy jako prezydent, jak jest Nawrocki – mówił w „Pytaniu dnia” wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki (KO) odnosząc się do kolejnych wet Karola Nawrockiego. Karol Nawrocki skierował „Lex Szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego, na którego czele stoją pomazańcy Prawa i Sprawiedliwości. Z decyzji prezydenta nie są zadowoleni ani lekarze ani przedstawiciele resortu zdrowia. Otoczenie głowy państwa sugeruje także, że Karol Nawrocki zawetuje pomysł rządu w sprawie zmiany systemu podatkowego. Chodzi o podniesienie drugiego progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 tys. do 150 tys. zł. Rozwiązania te miałyby być sfinansowane m.in. przez zwiększenie stawki CIT dla największych firm. W ciągu roku od objęcia urzędu, prezydent zawetował 41 ustaw, co rządząca koalicja traktuje jako obstrukcję o podłożu politycznym, nie merytorycznym. Bosacki uderza w Karola NawrockiegoAleksandra Pawlicka dopytywała o te działania wiceministra spraw zagranicznych Marcina Bosackiego. A ten nie gryzł się w język. – Na pewno jest to najbardziej destrukcyjna, szkodliwa i niszcząca tkankę państwową prezydentura od końca 1989 roku. Jaruzelski nie był tak szkodliwy jako prezydent, jak jest Nawrocki. Pokojowo oddał władzę po roku i niewiele zdążył zepsuć – mówił Bosacki. I zaraz potem dodał, że jeśli Karol Nawrocki wetuje tego typu ustawy jak „Lex szarlatan”, to znaczy, że stosuje doktrynę „wszystko przeciwko rządowi”. A uderzenie w klasę średnią, która skorzysta na nowym systemie podatkowym, świadczy zdaniem Bosackiego o „jego (prezydenta) szkodliwej, wręcz warcholskiej roli w systemie prawnym Rzeczypospolitej”. Czytaj także: Rząd chce zmienić system podatkowy. „Skorzysta 3,5 mln podatników” Zondacrypto obciążeniem dla PiS i Nawrockiego Marcin Bosacki był także dociskany przez Aleksandrę Pawlicką na temat ustaleń dziennikarki TVP Info Doroty Wysockiej-Schnepf o uzyskaniu przez Przemysława Krala, założyciela upadłej giełdy Zondacrypto, statusu małego świadka koronnego. Z jej informacji wynika, że składa on w prokuraturze obszerne wyjaśnienia, które mogą być obciążeniem dla wielu polityków prawicy. Według ustaleń TVP Info, współpraca Przemysława Krala z polskimi organami ścigania została nawiązana już w marcu tego roku. Wiosną tego roku rozpoczął składanie wyjaśnień w ramach art. 60 Kodeksu karnego, co oznacza w praktyce ostatecznie uzyskanie statusu małego świadka koronnego. Kral usłyszał też prokuratorskie zarzuty. – Przemysław Kral jest znany ze swych rozlicznych kontaktów w świecie politycznym i dziennikarskim. Jeśli potwierdzą się informacje o tym, że poszedł na współpracę, to będzie to bardzo zła wiadomość, głównie dla PiS-u – wyjaśniał Marcin Bosacki. Przypomniał, że kryptogiełda Zondacrypto była głównym sponsorem jednej z ważniejszych imprez w kampanii prezydenta Karola Nawrockiego. – Wizerunkowo jest to dużym obciążeniem dla PiS i Karola Nawrockiego. Czy będzie to także problem karny, zobaczymy po tym, jak w zeznania ujrzą światło dzienne w prokuraturze lub sądzie – dodał. Czytaj także: NEWS TVP INFO: Szef Zondacrypto zeznaje