Efekt ugody. TikTok i jego chińska spółka macierzysta ByteDance zawarły z amerykańskim ministerstwem sprawiedliwości ugodę na 400 mln dolarów w sprawie zarzutów dotyczących bezprawnego gromadzenia danych dzieci. To jedna z najwyższych kwot uzyskanych dotąd w USA w tego rodzaju sprawie – podała CNN. Ministerstwo sprawiedliwości pozwało TikToka w 2024 r., zarzucając platformie, że nie zapobiegała zakładaniu kont przez dzieci i bezprawnie zbierała ich dane osobowe, naruszając ustawę o ochronie prywatności dzieci w internecie (COPPA).Według CNN TikTok ma natychmiast zapłacić 300 mln dolarów, a kolejne 100 mln w związku z nakazem Federalnej Komisji Handlu (FTC) z 2019 roku dotyczącym Musical.ly – aplikacji do udostępniania krótkich nagrań, którą ByteDance kupił w 2017 roku, a następnie połączył z TikTokiem. Resort sprawiedliwości określił ugodę jako „jedną z największych kwot uzyskanych kiedykolwiek w sprawie dotyczącej COPPA”.Pozew z 2024 roku był następstwem naruszenia zawartego w 2019 r. porozumienia z FTC. Władze USA zarzuciły TikTokowi, że mimo wcześniejszych zobowiązań, nadal gromadził m.in. adresy e-mail, numery telefonów i dane o lokalizacji dzieci oraz nie realizował żądań rodziców dotyczących usunięcia informacji o ich dzieciach.TikTok ze wsparciem prezydenta TrumpaTikTok odpowiadał w 2024 roku, że wiele zarzutów dotyczy „wydarzeń i praktyk z przeszłości, które zostały przedstawione niezgodnie z faktami lub zostały już skorygowane”. Jak podało ministerstwo sprawiedliwości, od czasu wniesienia pozwu firma wprowadziła szeroko zakrojone rozwiązania mające zwiększyć ochronę młodszych użytkowników, poprawić kontrolę wieku i wzmocnić nadzór rodzicielski.Czytaj także: Trump znów idzie na rękę TikTokowi. Blokada jeszcze nie terazCNN przypomniała, że w ubiegłym roku TikTok ogłosił wydzielenie swoich amerykańskich aktywów i przekazanie ich głównie inwestorom z USA, w tym Oracle i funduszowi Silver Lake. Do zawarcia tej umowy dążył prezydent USA Donald Trump.